Marian Górski: Zdecydowane zaciskanie pasa
Starosta zaapelował do radnych, żeby nie robili inwestycyjnego koncertu życzeń. A podwładnym zapowiedział, że nie dostaną premii na święta - rozmowa z Marianem Górskim, nowym starostą grójeckim, jaka ukazała się w gazecie "Nad Wisłą".

Jak ludzie zareagowali na to, że zamienił się pan stanowiskami ze swoim byłym przełożonym Januszem Różyckim?

MARIAN GÓRSKI: Zależy, z jakiego rejonu pochodzi komentator. W Warce spotkałem się z dość pozytywnymi opiniami. Ale przeważa zaskoczenie, niektórzy sądzą, że jest to dość ciekawa i rzadko spotykana sytuacja. Z jednej strony dobrze się stało, bo z Januszem Różyckim znamy się i umiemy ze sobą współpracować. Ale słyszę też opinie, że zamiana miejscami osoby podwładnej z szefem może spowodować w przyszłości perturbacje. Ja na razie w to nie wierzę. Już z moim zastępcą podzieliliśmy się obowiązkami. Nie robimy wielkich rewolucji w stosunku do poprzedniej kadencji, bo nie ma sensu robić zmian, gdy ktoś przez cztery lata wgłębiał się w tematykę. Wiadomo, że niektóre wydziały mogą podlegać tylko i wyłącznie staroście, który w powiecie jest jednoosobowym przedstawicielem Skarbu Państwa. Zatrzymałem sobie też wydział komunikacji. To potężny pion, który chcę trochę usprawnić.

Jest pan pierwszym starostą grójeckim z Warki. Co to zmienia?

Sam fakt, że jestem z Warki, nie będzie miał żadnego znaczenia. Jak byłem wicestarostą, inwestycje były kierowane do wszystkich gmin powiatu. Z Warką łączyła mnie i łączy nuta sympatii.

Liczę teraz na inną rzecz. Że ta zmiana, która zaszła w wyniku wyborów samorządowych w Warce oraz w starostwie, może przynieść wiele dobrego dla tej gminy. Mamy w Warce prestiżową jednostkę powiatu, jedyne takie w Polsce muzeum. To obiekt, który jest w Warce, i mieszkańcy tego miasta mają z nim najwięcej kontaktu. Do tej pory ten rodzynek był przez miasto niechciany, nie było współpracy między władzami gminy i powiatu dla dobra muzeum. Począwszy od uroczystości, kończąc na inwestycjach. W Warce od wielu miesięcy mówiło się o remoncie ulic Franciszkańskiej i Pułaskiego, tylko nigdy nie dopowiadano, że zakończy się on na ul. Ledóchowskiego, czyli 500 m od muzeum. Trudno sobie wyobrazić, że gdy za dwa lata pałac odzyska blask, 500 m dojazdu nie zostanie poprawione przez miasto. Ale sądzę, że w końcu dojdzie do pewnego przełamania lodów.

Pański poprzednik pod koniec kadencji mówił, że najbliższe cztery lata będą niezwykle trudne replicas de relojes panerai dla powiatu właśnie ze względu na kosztowny remont i rozbudowę muzeum im. Pułaskiego oraz kryzys.

Potwierdzam te mało optymistyczne wieści. Widzę to już choćby po inwestycjach drogowych. Nowi radni powiatu przyszli z oczekiwaniami, że dalej będziemy wydawać rekordowe kwoty na nasze drogi. Niestety, w naszym budżecie – jak i gmin, które współfinansowały inwestycje – nie będzie aż tyle pieniędzy, by utrzymać wysoki poziom wydatków na przebudowę traktów. Maleją nam dochody, czeka nas zdecydowanie zaciskanie pasa, szczególnie w pierwszym roku kadencji. Powiedziałem już na sesji nowym radnym, żeby nie rozkręcali swoich obietnic, żeby wstrzymali się ze swoimi życzeniami chociaż przez pierwszy rok.

Będą problemy z wdrażaniem nowych inwestycji, bo jest kilka zaplanowanych wcześniej, których realizacja jest pierwszoplanowa. Choćby przebudowa dawnej trasy z Grójca do Warszawy – ul. Armii Krajowej – na którą dostaliśmy fundusze w ramach rządowej puli na „schetynówki”. Druga połowa kosztów tej inwestycji, która pochłonie ponad 3,5 mln zł, będzie pochodzić z naszego budżetu. Zima przerwała też remont ul. Mogielnickiej w Grójcu czy ul. Czerskiej w Jasieńcu. Zaczynamy też wspomniany remont muzeum w Warce, droższy, niż się spodziewaliśmy. Dlatego szukamy dodatkowych pieniędzy, rozmawiamy też z władzami miasta.

Ja już zapowiedziałem na spotkaniu z pracownikami starostwa, że w tym roku nie będzie nagród świątecznych, tym bardziej że w listopadzie dostali podwyżki. Mamy wiele innych potrzeb.

Rozmawiał Piotr Chmielewski

autor: Redakcja
źródło: Nad Wisłą, www.Nadwisla.pl / fot. muzeumpulaski.pl
data: 19 grudnia 2010 r. (12:31)
Drukuj
Copyright © 2007-2009 grojeckie.info