Rafał Jończyk szkoleniowcem KS Warka
Z klubu odeszli sponsorzy wypłacający pensję trenerowi Arkadiuszowi Skoniecznemu – dowiedziało się „NW”.

Od poprzedniego tygodnia piłkarze wicelidera ligi okręgowej mają nowego trenera. Arkadiusza Skoniecznego zastąpił na tym stanowisku kapitan zespołu Rafał Jończyk.

Za dużo obcych
– Dysponujemy obecnie mniejszymi pieniędzmi, i musieliśmy zrezygnować z trenera, który pobierał wysokie wynagrodzenie – informuje „NW” prezes KS Warka Sławomir Ignacak. I dementuje spekulacje medialne, które pojawiły się po zwolnieniu trenera, jakoby klub miał problemy finansowe. – Jest to absolutną nieprawdą – mówi, dodając, że zarząd KS interesuje tylko awans do IV ligi, i to z pierwszego miejsca w tabeli.

Jak ustaliło „NW”, głównym powodem rezygnacji z dalszej współpracy ze Skoniecznym replica orologi di lusso svizzeri italia było odejście dwóch sponsorów, którzy co miesiąc wykładali pieniądze na wypłatę pensji szkoleniowca. Ich decyzja była spowodowana problemami finansowymi w ich firmach. Ponadto, jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, o zwolnieniu trenera mogły przesądzić głosy niezadowolonych członków zarządu klubu, którym nie podobało się, że Skonieczny stawiał na zawodników z zewnątrz.

Sam szkoleniowiec zapewnia, że o jego pożegnaniu z Warką zadecydowały wyłącznie sprawy finansowe. – Takie jest trenerskie życie. Ale rozstaliśmy się w zgodzie – mówi Skonieczny.

W rundzie rewanżowej wicelidera z Warki (który do pierwszego w tabeli Wulkana Zakrzew traci jeden punkt) poprowadzi 30-letni piłkarz Rafał Jończyk. Z wareckim klubem jest on związany od najmłodszych lat. Pomagać mu będzie inny doświadczony piłkarz Michał Kucharski. Obaj będą grającymi trenerami i poprowadzą drużynę przynajmniej do końca tego sezonu.

Dla Jończyka praca na stanowisku szkoleniowca będzie absolutnym debiutem. – Pełnienie funkcji trenera to dla mnie duże wyzwanie, które chciałbym zwieńczyć awansem do IV ligi – zapowiada w rozmowie z „NW”.

Pierwszym zadaniem, które stawia sobie Jończyk, jest poprawa gry obronnej. – Jak na wicelidera tracimy zbyt dużo bramek – uważa.

Non stop w grze
Nie obejdzie się bez zmian kadrowych. Przyjść ma pięciu, sześciu nowych zawodników.

– Chciałbym jednak przede wszystkim postawić na wychowanków klubu – przyznaje Jończyk. Ma on na myśli takich piłkarzy jak Damian Adamczyk, Łukasz Bąkowski czy Damian Filipek. Wychowankowie, którzy nie zdołają się przebić na stałe do kadry pierwszego zespołu, mają być wypożyczani do innych klubów. – Chodzi o to, żeby byli cały czas w grze, a nie siedzieli kilka miesięcy na ławce rezerwowych – wyjaśnia Jończyk.

Z zespołem trenują obecnie obrońca Tomasz Lenarcik (KS Magnuszew) oraz napastnik Dominik Rajca (Oskar Przysucha). Kadra ma się wyklarować do 2 marca.

W pierwszym meczu towarzyskim pod wodzą nowego trenera Warka uległa w ostatnią sobotę ligowemu rywalowi z Przysuchy 0:3 (w rundzie jesiennej pokonała go 1:0).



autor: Redakcja
źródło: Nad Wisłą, www.nadwisla.pl
data: 2 marca 2011 r. (09:41)
Drukuj
Copyright © 2007-2009 grojeckie.info