Dzisiaj jest sobota, 26 wrzeďż˝nia 2020. Imieniny: Justyna, Łucja, Cyprian
Wiadomo�ci Sport Kultura Publicystyka Og�oszenia Katalog WWW Galeria Forum Kontakt
Porażeni prądem
Mateusz Adamski, 23 kwietnia 2009 (21:21), źródło: Nad Wisłą
Już od ponad trzech lat starsze małżeństwo spod Grójca stara się udowodnić, że nie kradło prądu.

W 2008 roku w Rejonie Zakładu Energetycznego Grójec wykryto 56 przypadków nielegalnego poboru energii elektrycznej. Do Sądu Rejonowego w Grójcu wpłynęło 21 powództw cywilnych o taki proceder. Prawie wszystkie sprawy zakończyły się uwzględnianiem roszczeń dostawcy. W całej Polsce są już jednak wydawane pierwsze orzeczenia rozstrzygające tego typu spory na korzyść klientów.

Zapłaćcie 5 tys. zł
Był grudzień 2005 roku. Starsze małżeństwo mieszkające w jednej z podgrójeckich miejscowości – 62-letnia Stanisława i 72-letni Włodzimierz W. – zaniepokoiło się otrzymanym rachunkiem za prąd: był kilkakrotnie wyższy niż zazwyczaj. Sprawę zgłosili dostawcy energii – Zakładowi Energetycznemu Okręgu Radomsko-Kieleckiego (PGE ZEORK Dystrybucja), rejon w Grójcu.

W styczniu 2006 roku w domu W. zjawili się kontrolerzy. Zbadali licznik, stwierdzając, że zawyża on pobór energii o 50 procent. Małżonkowie byli skonsternowani. Licznik został zdemontowany i zabrany przez kontrolerów, a w jego miejsce zamontowano nowy.

Ekspertyza licznika przeprowadzona przez „niezależnego eksperta”, czyli przez... jego producenta, wykazała już nie 50-procentową niezgodność ze stanem faktycznym, ale... 100-procentową. Przyczyną miało być oddziaływanie na licznik silnego pola magnetycznego.

Dwa miesiące później W. otrzymali wezwanie do zapłaty prawie 5 tys. zł. Na kwotę tę składała się opłata karna za kradzież energii elektrycznej oraz opłata za wymianę licznika. W., nie widząc swojej winy, odmówili zapłaty.

Przez kilka miesięcy odbiorcy prowadzili z ZEORK korespondencję. W październiku dostawca wystąpił z pozwem cywilnym przeciw W. o zapłatę należnej kwoty (wcześniej postępowanie w tej samej sprawie, ze względu na brak dowodów dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa, umorzył prokurator).
Sąd Rejonowy w Grójcu przychylił się do opinii biegłego, który potwierdził działanie na licznik magnesem neodymowym, i wydał orzeczenie nakazujące W. zapłatę opłaty karnej wraz z kosztami sądowymi.

Liczniki na złom
Interesy Stanisławy i Włodzimierza W. przed sądem reprezentuje ich syn Robert. – Jeden z kontrolerów od razu zaczął spisywać protokół, a drugi coś majstrował przy liczniku – relacjonuje przebieg kontroli. Nie wyklucza, że do rozmagnesowania licznika mogło dojść już po zabraniu go przez kontrolerów. – Spakowali licznik w torbę, która zabezpieczała go chyba tylko przed muchami – ironizuje.

Robert W. nie jest także przekonany co do niezależności producenta oraz rzetelności przeprowadzonej u niego ekspertyzy. – Kiedy licznik został oddany do ekspertyzy, zawyżał pobór prądu o 100 procent, podczas gdy badany w domu – o 50 procent – zauważa.

– Istnieją liczniki, które są niewrażliwe na działanie pola magnetycznego, ale zakłady energetyczne ich nie stosują, ponieważ nie miałyby pretekstu do bezpodstawnego oskarżenia odbiorców o to że ci kradną energię elektryczną, pomijając fakt, że liczniki, które są zainstalowane u większości odbiorców nie spełniają wymogów zawartych w przepisach prawnych – twierdzi syn państwa W.

Kontratak energetyki
ZEORK odpiera zarzuty. – Po przeprowadzonej kontroli licznik zostaje w obecności odbiorcy zabezpieczony w odpowiedniej kopercie ochronnej i w stanie nienaruszonym przekazany do badania przez eksperta niezależnego od nas – informuje Anna Szcześniak, rzecznik prasowy zarządu firmy. – Nie ma liczników odpornych na działanie magnesów neodymowych – zapewnia Anna Szcześniak.

Jak udało się nam dowiedzieć, kontrolerzy dostają specjalne dodatki za ujawnianie nieprawidłowości. – W przypadku wykrycia i likwidacji nielegalnego poboru energii elektrycznej pracownicy otrzymują dodatkowe wynagrodzenie – potwierdza rzeczniczka.

Są precedensy
Spraw o nielegalny pobór energii na terenie okręgu grójeckiego jest sporo. – W roku 2008 do Sądu Rejonowego w Grójcu z powództwa ZEORK w Skarżysku-Kamiennej wpłynęło 21 spraw przeciwko osobom fizycznym. Roszczenia dotyczyły zapłaty m.in. za nielegalny pobór energii elektrycznej poprzez działanie na układ pomiarowy silnym zewnętrznym polem magnetycznym, pobieranie energii elektrycznej bez układu pomiarowego, nielegalny pobór energii elektrycznej przez podłączenie przewodu przed licznikiem – informuje Justyna Mazur, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Radomiu.

Prawie wszystkie sprawy są rozstrzygane na korzyść dystrybutora. – W orzeczeniach, które dotychczas zapadły (również tych nieprawomocnych), uwzględniano powództwa w całości. W większości wydawane były nakazy zapłaty w postępowaniu upominawczym – tłumaczy Justyna Mazur.

Wielu klientów po przegranej w pierwszej instancji rezygnuje z dalszej walki i płaci orzeczoną karę. Większość z nich jest jednak nieświadoma, że w innych rejonach kraju odbiorcy zaczynają wygrywać spory z zakładami energetycznymi, ale dopiero w drugiej instancji.
www.fakewatch.co
Jednym z prekursorów walki z zakładami jest Władysław Janowski z Bełchatowa, który swoją batalię zakończył spektakularnym zwycięstwem: Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim zmienił diametralnie wyrok na korzyść odbiorcy.
Rolex Datejust Replica
W. nie rezygnują i zamierzają udowodnić w drugiej instancji, że nie kradli prądu. Po czyjej stronie leży racja, rozstrzygnie Sąd Okręgowy w Radomiu – rozprawę apelacyjną zaplanowano na maj.

Mateusz Adamski
Drukuj Poleć artykuł znajomemu
KOMENTARZE (0)
Powyższego tekstu jeszcze nie komentowano.

Portal Grojeckie.info nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy nie związanych z tematem, zawierających wulgaryzmy, reklamy i obrażających osoby trzecie.

Dodaj komentarz
Autor:
E-mail:
Kod:
Treść: