Dzisiaj jest sobota, 26 wrzeďż˝nia 2020. Imieniny: Justyna, Łucja, Cyprian
Wiadomo�ci Sport Kultura Publicystyka Og�oszenia Katalog WWW Galeria Forum Kontakt
Ludzie zagłosowali nogami
Mateusz Adamski, 18 czerwca 2009 (11:50), źródło: Nad Wisłą
Referendum śmieciowe się nie powiodło. Burmistrz: Demokrację trzeba szanować. 72 proc. mieszkańców opowiedziało się za proponowanymi przez magistrat zmianami. Ale zabrakło frekwencji.

W poprzednią niedzielę wraz z wyborami do Parlamentu Europejskiego zorganizowano pierwsze w historii Grójca referendum lokalne. Mieszkańcy mieli odpowiedzieć w nim na pytanie, czy chcą zmiany obowiązujących w gminie zasad odbioru śmieci.

Funkcjonujący od stycznia 2008 roku regulamin utrzymania porządku miał wielu krytyków. Nakładał on na właścicieli posesji obowiązek zawarcia umowy na odbiór odpadów z prywatnymi firmami. Z tego obowiązku nie wszyscy mieszkańcy się jednak wywiązywali, a worki ze śmieciami zaczęły trafiać do przyulicznych pojemników albo do kilku ustawionych na terenie miasta kontenerów. Magistrat chciał rozwiązać problem, wprowadzając opłatę, którą w jednakowej wysokości płaciliby mieszkańcy całej gminy; odbiorem odpadów zajmowałby się powołany w marcu przez radę miejską Zakład Gospodarki Komunalnej.

W referendum do głosowania uprawnionych było 19 086 osób. Oddano 3 673 głosy, z czego 3 066 ważnych. Mimo że ponad 70 proc. głosujących opowiedziało się za proponowanym przez magistrat rozwiązaniem, referendum nie jest wiążące, ponieważ wzięło w nim udział zaledwie 19,24 proc. osób uprawnionych do głosowania. By referendum było ważne, frekwencja musiała wynieść co najmniej 30 proc.

Z fiaska referendum tragedii nie robią władze. – Demokrację trzeba szanować, sprawę uważam za zakończoną – mówi burmistrz Jacek Stolarski. – Skoro nie uzyskaliśmy wymaganego progu, to nie będziemy mogli nic w tej kwestii zrobić poza wzmożeniem kontroli nad zawieraniem umów na odbiór odpadów i nielegalnym wyrzucaniem śmieci – tłumaczy.

Do proponowanych przez magistrat rozwiązań pesymistycznie nastawieni byli opozycyjni radni zrzeszeni w klubie Aktywni dla Gminy. Zdaniem przewodniczącego tego klubu Dariusza Piątkowskiego problem śmieci występuje tylko w mieście, bo ludzie wyrzucają je do przydrożnych koszy. – Na wsi tego problemu nie ma. Na przykład w okolicy, w której mieszkam, jest firma, która za nieduże pieniądze regularnie wywozi śmieci – mówi Piątkowski. I postuluje: – Trzeba stworzyć system kontroli, wychwytujący tych, którzy zawarli umowy, a nie płacą.

Mateusz Adamski
Drukuj Poleć artykuł znajomemu
KOMENTARZE (0)
Powyższego tekstu jeszcze nie komentowano.

Portal Grojeckie.info nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy nie związanych z tematem, zawierających wulgaryzmy, reklamy i obrażających osoby trzecie.

Dodaj komentarz
Autor:
E-mail:
Kod:
Treść: