Dzisiaj jest sobota, 26 wrzeďż˝nia 2020. Imieniny: Justyna, Łucja, Cyprian
Wiadomo�ci Sport Kultura Publicystyka Og�oszenia Katalog WWW Galeria Forum Kontakt
Znów kwaśne lato sadowników
Mateusz Adamski, 6 sierpnia 2009 (15:57), źródło: Nad Wisłą
Ceny skupu wiśni są jeszcze niższe niż w zeszłym roku.

Przetwórcy znów sadowników nie rozpieszczają. Choć sezon na zbiór wiśni w pełni, to za kilogram tego owocu producenci otrzymują w skupach od 40 do 60 groszy. Tymczasem, jak wylicza Związek Sadowników RP, koszt produkcji waha się w granicach 1,50–2 ,00 zł. Tak więc rolnicy, którzy zdecydują się na zrywanie, do całego interesu po prostu dopłacą.

Wiele gospodarstw – szczególnie tych zasobniejszych albo utrzymujących się w głównej mierze ze sprzedaży innych owoców – rezygnuje w tym roku ze zbierania wiśni. Na zbiór decydują się natomiast zwykle mniejsze gospodarstwa, gdzie pracują sami sadownicy i ich rodziny. – Sporo wiśni na pewno zostanie na drzewach – przewiduje poseł Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników RP.

W ubiegły czwartek na znak protestu sadownicy zorganizowali pod Ministerstwem Rolnictwa pikietę. W jej efekcie przy resorcie powołano do życia zespół roboczy, w skład którego weszli przedstawiciele sadowników oraz przetwórców.

– Uważamy, iż na rynku panuje dyktat dużych podmiotów przetwórczych i koncernów międzynarodowych, które ustalają poziom cen. Nasze działania będą szły w kierunku przełamaniu tego dyktatu – zapowiada Maliszewski.

Na razie protestów w takiej formie jak w roku ubiegłym nie będzie, choć sadownicy nie wykluczają zastosowania bardziej radykalnych działań. Wszystko będzie zależeć od cen skupu najbardziej istotnego ekonomicznie owocu, czyli jabłka. (ma)
Drukuj Poleć artykuł znajomemu
KOMENTARZE (0)
Powyższego tekstu jeszcze nie komentowano.

Portal Grojeckie.info nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy nie związanych z tematem, zawierających wulgaryzmy, reklamy i obrażających osoby trzecie.

Dodaj komentarz
Autor:
E-mail:
Kod:
Treść: