Dzisiaj jest sobota, 26 wrzeďż˝nia 2020. Imieniny: Justyna, Łucja, Cyprian
Wiadomo�ci Sport Kultura Publicystyka Og�oszenia Katalog WWW Galeria Forum Kontakt
Na nową trasę Skurów może tylko popatrzeć
Mateusz Adamski, 10 września 2009 (20:49), źródło: Nad Wisłą
Podgrójecka wieś odcięta od świata. Droga dojazdowa miała powstać, ale na razie jej nie ma. Przebudowa "Siódemki" zostanie wstrzymana?

Powoli dobiegają końca prace przy przebudowie trasy krajowej S-7 na 18-kilometrowym odcinku z Grójca do Białobrzegów. Nie wszyscy się jednak z tego cieszą – dla części mieszkańców Skurowa oddanie do użytku wyremontowanej drogi może oznaczać spore problemy.

W ostatnim czasie okazało się bowiem, że domy położone po zachodniej stronie tej podgrójeckiej wsi, a dokładniej za Karczmą u Jakuba, nie będą mieć bezpośredniego połączenia z przebudowywaną trasą.

Zabiję rodzinę, panie prezydencie
W praktyce dla mieszkańców oznacza to, że dojazd do swoich posesji będą mieć tylko przez jedną wąską drogę, a dodatkowo będą musieli nadrabiać kilka kilometrów. Chcieliby, żeby powstała choćby utwardzona ścieżka rowerowa, która umożliwiałby dotarcie bezpośrednio do miasta.

Co ciekawe, jak się w ostatnim czasie okazało, odcinek drogi dojazdowej, o który zabiegają mieszkańcy wsi, był w pierwotnych planach, na podstawie których wojewoda mazowiecki w 2006 roku wydał pozwolenie na budowę.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zrezygnowała jednak z jego wykonania ze względu na protest właściciela nieruchomości, przez którego pole miała przebiegać droga. Ten mieszkaniec w korespondencji adresowanej do prezydenta RP zagroził, iż będzie zmuszony zabić swoją rodzinę i popełnić samobójstwo, jeśli należąca do niego działka zostanie wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa.

Magistrat: To jest niezgodne z prawem
O pomoc w rozwiązaniu problemu z bezpośrednim dojazdem do przebudowywanej trasy mieszkańcy zwrócili się do samorządu. – Jesteśmy odcięci od świata. Ktoś za tą drogę musi odpowiedzieć, ktoś coś zrobił, żeby jej nie było – mówiła podczas zeszłotygodniowej sesji rady miejskiej zirytowana zaistniałą sytuacją Anna Matusiewicz, sołtys Skurowa.

Urzędnicy grójeckiego magistratu uważają, że zaniechanie budowy drogi, która była uwzględniona w decyzji lokalizacyjnej wydanej przez gminę (na której podstawie wojewoda mazowiecki wydał pozwolenie na budowę) jest niezgodne z prawem.

– Dlaczego urząd wojewódzki wydał pozwolenie na budowę, mimo że jest ono niezgodne z warunkami lokalizacyjnymi wskazanymi przez nas? Tego nie jesteśmy w stanie wyjaśnić. Niemniej jednak faktem jest, że decyzja wydana przez wojewodę jest obarczona wadą prawną, w związku z czym podlega zaskarżeniu – tłumaczył wiceburmistrz Grójca, Janusz Gaweł.

Sołtys wsi w tej sprawie wystosowała w ostatnim czasie dwa pisma. Pierwsze do urzędu wojewódzkiego w celu wzruszenia decyzji obarczonej wadą prawną; drugie skierowane do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, aby ten wstrzymał inwestycję na wskazanym odcinku, która jest realizowana niezgodnie z wydaną decyzją o ustaleniu lokalizacji.

Na 22 września zaplanowano wizję lokalną z udziałem przedstawicieli inwestora (GDDKiA), projektanta, przewodniczącego rady miejskiej, sołtysa, mieszkańców oraz urzędników grójeckiego magistratu.

Mateusz Adamski
Drukuj Poleć artykuł znajomemu
KOMENTARZE (0)
Powyższego tekstu jeszcze nie komentowano.

Portal Grojeckie.info nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy nie związanych z tematem, zawierających wulgaryzmy, reklamy i obrażających osoby trzecie.

Dodaj komentarz
Autor:
E-mail:
Kod:
Treść: