Dzisiaj jest czwartek, 15 kwietnia 2021. Imieniny: Olimpia, Anastazja, Bazyli - Wielkanoc
Wiadomo�ci Sport Kultura Publicystyka Og�oszenia Katalog WWW Galeria Forum Kontakt
Chorych niewielu, pacjentów coraz więcej
Mateusz Adamski, 5 grudnia 2009 (10:38), źródło: Kurier Południowy (kurierpoludniowy.pl)
W kraju mamy już prawie 400 zgonów związanych z powikłaniami po grypie A/H1N1. W ośrodkach zdrowia powiatu grójeckiego wyraźnie można odczuć atmosferę niepokoju. Zwykle mieszkańcy tego regionu nie są skorzy do wizyt u lekarza z „byle czym”. Tymczasem w porównaniu z październikiem, liczba pacjentów w ZOZ-ach zwiększyła się ponad dwukrotnie. O ocenę sytuacji poprosiliśmy lekarza przychodni w Goszczynie, Teresę Przybylską.

- To prawda, w porównaniu ze spokojnym październikiem, w listopadzie i na początku grudnia przeżywamy niemal oblężenie. Mamy zarejestrowanych w naszym ZOZ 2400 pacjentów. W ubiegłym miesiącu, co czwarty z nich był u nas z wizytą. W większości przypadków właściwie nie było powodu do niepokoju. Jestem przekonana, że panikę spowodowały doniesieniami mediów. Schorzenie, które na co dzień uznalibyśmy za lekkie przeziębienie, czy katar, powoduje, że najmniejsze kichnięcie, nawet bez podwyższonej temperatury, kończy się wizytą w ośrodku zdrowia. Z jednej strony, to dobrze. Z drugiej jednak powoduje, że jesteśmy przeciążeni pracą. Są też tacy, którzy następnego dnia po wizycie, zjawiają się ponownie, gdyż choroba nie ustąpiła. Inni przychodzą, aby upewnić się, że lekarz z innego ośrodka postawił właściwią diagnozę i zaordynował najlepsze leki - dodaje dr Przybylska.
Na szczęście Teresa Przybylska u żadnego z pacjentów nie stwierdziła jeszcze ciężkiego przypadku zachorowania na grypę, nawet tę standardową, która co roku atakuje zwykle na przełomie lutego i marca. Czy ZOZ w Goszczynie jest przygotowany na ewentualny przypadek grypy A/H1N1? Doktor zdaje sobie sprawę, że od jej właściwego rozpoznania zależy, czy w gminie nie wybuchnie epidemia tej choroby. - Nie mamy możliwości stwierdzenia, czy to zwykła grypa, czy mutacja A/H1N1. Przecież w kraju jest zaledwie kilka laboratoriów, które mogą to stwierdzić. Każdy poważniejszy przypadek mam więc obowiązek kierować do szpitala w Grójcu. Jeszcze takiego nie miałam. Żaden z pacjentów nie pojawił się u nas powtórnie, z nasilonymi objawami choroby - stwierdza dr Przybylska.
Co ciekawe, mimo niepokoju wywołanego doniesieniami mediów, nie ma w Goszczynie zapotrzebowania na szczepionkę antygrypową, która daje odporność na zwykłą postać choroby, a łagodzi przebieg grypy wywołanej zmutowanym wirusem A/H1N1. W miejscowej aptece jest zapas leków i szczepionek. Niewielu mieszkańców zaszczepiło się, mimo że doktor i pielęgniarki dały swoim pacjentom dobry przykład.

Leszek Świder
Drukuj Poleć artykuł znajomemu
KOMENTARZE (0)
Powyższego tekstu jeszcze nie komentowano.

Portal Grojeckie.info nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy nie związanych z tematem, zawierających wulgaryzmy, reklamy i obrażających osoby trzecie.

Dodaj komentarz
Autor:
E-mail:
Kod:
Treść: