Dzisiaj jest środa, 8 września 2010. Imieniny obchodzą: Maria, Nestor, Radosław
Wiadomości Sport Kultura Publicystyka Ogłoszenia Katalog WWW Galeria Forum Kontakt
Las Vegas tak łatwo się nie podda
Mateusz Adamski, 20 stycznia 2010 (17:47), źródło: Nad Wisłą (Nadwisla.pl)
Sklep 24-godzinny przy Kasztanowej wznowi działalność? Spółdzielnia zgodziła się na ponowne otwarcie „monopolowego”.

Krzyki, przekleństwa, burdy, libacje – często do późnych godzin nocnych. A nawet fekalia na klatkach schodowych. Tak wyglądało życie lokatorów osiedla Sady w Grójcu. Jak opowiadają reporterowi „NW”, ich bloki stały się prawdziwym „centrum rozrywki”; niektórzy porównują je do słynnego Las Vegas. Nie dość że przy ulicy Kasztanowej 28 można było zjeść w znajdującej się tam pizzerii, później napić się piwa czy nawet czegoś mocniejszego w pobliskim sklepie monopolowym, to na koniec przepuścić jeszcze trochę pieniędzy na jednorękich bandytach.

– Proszę mi nawet nie przypominać tego, co było w zeszłym roku. Po prostu gehenna – mówi mieszkająca na osiedlu Katarzyna Sobieraj. – Od samego początku uważaliśmy, że tego typu lokalizacja jest wysoce niewłaściwa dla tego typu przybytków. To jest przecież osiedle mieszkaniowe, a narażeni byliśmy na całonocne awantury i ekscesy tuż pod naszymi oknami.

Burmistrz mówi „nie”
Gminne służby nie ukrywają, że kiedy działały sklep całodobowy i minikasyno, w tej części miasta interwencji było bardzo dużo. – Zarówno my, jak i policja mieliśmy pełne ręce roboty – informuje Sławomir Majewski, komendant straży miejskiej oraz pełnomocnik burmistrza ds. rozwiązywania problemów alkoholowych w gminie. – Aby był tam spokój, nasi funkcjonariusze musieliby stać tam całą dobę – tłumaczy.

Żeby pozbyć się uciążliwego sąsiedztwa, zdesperowani mieszkańcy okolicznych bloków szukali pomocy wszędzie, gdzie się dało – od spółdzielni mieszkaniowej, poprzez magistrat, aż po telewizję. Zebrali ponad sto podpisów pod protestem do władz gminy. Odbyło się nawet spotkanie z udziałem lokatorów, władz spółdzielni, przedstawicieli straży i policji, podczas którego prezes Jacek Szydło, komendant Sławomir Majewski oraz kierownik rewiru dzielnicowych komendy powiatowej Andrzej Jakubiak zobowiązali się rozwiązać problem.

Gehennę mieszkańców przerwano dopiero w październiku, kiedy burmistrz Jacek Stolarski cofnął zezwolenie na sprzedaż alkoholu w lokalu przy Kasztanowej. Właściciel sklepu co prawda odwoływał się jeszcze do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, ale decyzja burmistrza została podtrzymana. Zamknięto również znajdujące się nieopodal minikasyno. Mieszkańcy nareszcie mogli odetchnąć z ulgą, na osiedle wrócił spokój.

Pomoc od Samopomocy
Tymczasem – jak dowiedziało się „NW” – przedsiębiorca w listopadzie po raz kolejny wystąpił do grójeckiego magistratu o zezwolenie na sprzedaż alkoholu w tym samym lokalu. A co najbardziej zadziwiające, na wniosku znalazła się zgoda prezesa spółdzielni SM Samopomoc Jacka Szydły, który wcześniej wspierał mieszkańców w ich walce o zamknięcie sklepu. Gdyby tego podpisu nie było, sprawa nie otrzymałaby dalszego biegu administracyjnego. – Z formalnego punktu widzenia takie pozwolenie bez zgody właściciela lokalu i zarządcy budynku nie może być wydane, i wniosek zostałby cofnięty – wyjaśnia burmistrz Stolarski.

W ostatnim czasie nad wnioskiem pochyliła się Gminna Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, która – biorąc pod uwagę poprzednie protesty mieszkańców – wydała negatywną opinię co do wydania zezwolenia. Na takim samym stanowisku stoi również burmistrz, który twardo zapowiada, że jego decyzja będzie odmowna.

– Przedsiębiorca będzie mógł jednak od tej decyzji odwołać się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i jeśli zostanie ona uchylona, sprzedaż alkoholu będzie mogła się odbywać – ostrzega Sławomir Majewski. Zwraca uwagę, że jest to tym bardziej prawdopodobne, że lokal przy Kasztanowej spełnia wszystkie wymagania ustalone w stosownej uchwale rady miejskiej. Zgoda wydana przez spółdzielnię zastrzega co prawda tylko konkretne godziny pozwolenia na sprzedaż alkoholu (od 6.00 do 22.00), ale – jak tłumaczy „NW” burmistrz – takiego zezwolenia nie można ograniczyć czasowo, i jeśli zostanie wydane, sklep będzie mógł prowadzić sprzedaż alkoholu 24 godziny na dobę.

Jeśli złamie reguły...
Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy, nie wyobrażają sobie, że poprzedni stan rzecz powróci. Dziwią się, że ktoś wyraził zgodę na – de facto – ich udręki.

– Ostatnimi czasy byliśmy przekonani, że sprawa się po prostu zakończyła – mówi Katarzyna Sobieraj. – Nie rozumiem wydania zgody na działalność, która była oprotestowana przez wszystkich mieszkańców osiedla. Jeśli zaistnieje taka potrzeba, podejmiemy kolejne działania protestacyjne – zapowiada.

O wyjaśnienie sprawy zwróciliśmy się do zarządu spółdzielni. W przesłanym do „NW” piśmie czytamy, m.in., że „zarząd wyraził zgodę na sprzedaż alkoholu właścicielowi sklepu przy ul. Kasztanowej 28 w godzinach zgodnych z regulaminem porządku domowego obowiązującym w spółdzielni, tj. od 6.00 do 22.00. [...] W przypadku gdy właściciel sklepu przy Kasztanowej 28 będzie łamał obowiązujące nas reguły, zażądamy ponownie likwidacji sklepu, nie wykluczając sądowej eksmisji właściciela lokalu”.

Mateusz Adamski ("Nad Wisłą")
Drukuj Poleć artykuł znajomemu
Komentarze (153)
pixel, 22.01.2010 14:05
Czyli co wynika z tego,że Szydło koleś Banasiewicza z okolicy włączył się do akcji protestacyjnej mieszkańców tylko w celu wywyłania kolejnej sensacji wokół osoby burmiatrza, a nie pomocy mieszkańcom swojej spółdzielni. A traz jak sprawa juz uichła wydał pozwolenie, bo nie o pomoc ludziom tam chodziło tylko o kolesiowanie z Banasiewiczem . I to ma być poziom prezesa - na taczki z nim i do Radomia

keks, 22.01.2010 14:12
Miejmy nadzieję ,że po takim fakcie ludzie ,którzy zostali oszukani przez prezeza Szydło oraz mieszkańcy Grójca wyciągną wreszcie właściwe wnioski - że te wszystkie sensacyjne historyjki w okolicy zmianipulowane i przerobione na potzeby Banasiewicza są jedną wielką manipulacją a nie prawdą

as, 26.01.2010 20:25
nikt więcej nie obieca niz polityk przed wyborami...

aws40, 27.01.2010 14:34
as -Nie rozumiem twojego komentarza! Banasiewicz i Szydło nic nie obiecali tylko wykorzystali fałszywie mieszkańców do tego ,żeby ponownie sztucznie rozdmuchać problem . Kolejna manipulacja i tyle!

mlody, 27.01.2010 17:52
wyszlo szydlo z worka! niech teraz swistak zawija banasiewicza i szydle w papierek i won do badalarzy...

TN, 27.01.2010 19:05
Co niektorzy mają fobie w stosunku do Okolicy.Szydlo mial rozdmuchać problem. Przeciesz tu z tego artykulu jasno wynika, ze dal ciała, przeciwko sobie rozdmuchał problem? Określił się kim jest.

as, 27.01.2010 20:16
aws40- to jest tylko to co myslę o wszystkich politykach, od góry do dołu. Wszyscy tylko obiecują, a mało który cokolwiek robi z tych obietnic.

jozefina, 28.01.2010 16:09
ręka ręke myje ,układy panowały i będą się dublować na tyle na ile my mieszkańcy im pozwalamy- prawda pixel-Ty wiesz to i owo .......

pixel, 29.01.2010 11:19
Trudno temu zaprzeczyć! Dodam ,że nie tylko na ile my mieszkańcy na to pozwalamy , ale również jesteśmy ich wspóltwórcami. Z lekkością i bez oporów wystukujemy na klawiaturze oskarżenia, a któż z nas nie prosił kiedyś kogoś o coś bo go zna i może mu ten ktos pomoże . A potem obwiniamy tylko tą jedną stronę!

aws40, 29.01.2010 11:27
as - Niestety , nie podzielam tej opinii jest zbyt wytarta, jak stara płyta. W Grójcu przez ostatnie 4 lata robi się bardzo dużo i to widać gołym okiem. A,że nigdy nie będziemy metropolią to chyba każdy rozumny człowiek , zdaje sobie z tego sprawę!

as, 29.01.2010 13:54
aws40- ta opinia jest stara, owszem, lecz bedzie aktualna zawsze i wszędzie. Metropolią nie będziemy, jednak urodziłem sie w Grójcu i tych zmian, o których piszesz jakoś nie widzę. Może powiesz co takiego wielkiego w ciagu ostatnich 4 lat sie stało, że żyje nam sie lepiej?

aws40, 29.01.2010 15:03
Twój adwrsarz pod wywiadem z burmistrzem świetnie to uargumentował. Nie będe sie powtarzał!
Poza tym twoja hipokryzja jest porażająca jeżeli nie widzisz zmian w ostatnich latach.

bezstronny mieszkaniec, 29.01.2010 15:07
przez ostatni rok naprawde sporo sie dzieje (czyzby to wybory podzialaly tak motywujaco? a moze zmienil sie czlowiek od promocji, ktory zamiast dbac tylko o swoja kariere i politykowanie, normalnie pracuje i uaktualnia codziennie strone urzedu?). wyremontowano bardzo duzo ulic, powstalo sporo potrzebnych chodnikow teraz pelna para ida prace na rynku. Nie wspomne juz o tym czego nie widac, czyli o kanalizacji i wodociagach. opozycja doszukuje sie nieprawidlowosci i bledow, narzeka ze ciagle dzieje sie za malo i bardzo dobrze! bo od tego jest. ale obiektywnie trzeba przyznac, ze ta rada miejska to prawdziwa miernota. nie ma tam ludzi z pozycja spoleczna - wiekszosc dostala sie do rady bo kupowala glosy za wode albo kielbache. nikt z pozycja - prawnicy, lekarze, dyrektorzy, menadzerowie - sie nie chce do tego wlaczac bo przeciwnicy, a mistrzem w tym jest szmatolica zmieszalyby ich z blotem jak to ostatnio zrobili z np. z dyrektorem gok-u wydajac wyrok przed sadem. zalosne. burmistrz tez nie ejst krysztalowy o czym siwadczyby chociaz to ze po raz kolejny zatrudnil tego buraka bonze. ale i tak patrzac na to cale towarzystwo to stolarski nad nimi wszystkimi goruje intelektem. szkoda ze nie ma ludzi ktorzy potrafiliby mu postawic sie merytorycznie byloby ciekawiej i na pewno z poztkiem dla GROJCA

keks, 29.01.2010 15:18
Nie ma potrzeby ,żeby pojawili się ludzie do przeciwstawiania, tylko do pomocy. Stolarski jest dobrym gospodarzem, a obecna rada (w połowie ) jak to już ktoś gdzies napisł, to pacynki okolicy, które gdzie moga węszą przekręt ,piszą donosy do prokuratury, zapraszaja Piterę, tylko jakoś nie ma uwieńczenia tych chamskich starań.

bezstronny mieszkaniec, 29.01.2010 15:58
a druga strona to geniusze niby? same przyglupy sa w tej radzie z bardzo nielicznymi wyjatkami!!! stolarskiemu trzeba by pomoc ale czasami tez pogrozic palcem i pomkazac ze sie nie ma racji. to moze zrobic tylko czlowiek z pozycja i dosiwadczeniem zyciowym a nie klakierzy ktorych sobie najmuje. fircykow co zamiast dzialac konstruktywnie pisza donosy do prokuratury ktore co najciekawsze dyktuje im gowniarz z mickiewicza nawet nie skomentuje

jozefina, 30.01.2010 09:55
no tak -powstało sporo tych chodników nawet tam gdzie nie było potrzeby ich budowania ,ulice tzw .działek LEWICZYŃSKICH od ich utworzenia nie posiadają chodników,no chyba że przy swoich posesjach sami właściciele za własne środki i dla własnej wygody je wykonali.
A dalej, ul Walecznych jest chodnik -ale komu on służy bo to nie wiadomo czy to obrzeże jakowegoś klombu czy też miejsce do spacerowania.Zamysł tego kto takową architekture tworzy i tego co wydaje na nią zezwolenia jest-
sami ocencie jaki .Dlaczego naszych pieniędzy nikt nie szanuje,
wydając wszystkie klakierskie decyzje pod publikę .Dlaczego
rządzącej elicie mamy zawdzięczać zmiany w naszym mieście,przecież to ich praca za którą pobierają stosowne gaże.A to że są mieszkańcy krytykujący władze to też dobrze,no bo sprzeciwiamy się stronniczości trzymających władze, chociażby jak wspomniał: bezstronny" o dyrektorze
goku,który jest kolesiem od lat naszego burmistrza i dzięki niemu piastuje swój urząd.

pac, 30.01.2010 14:56
Jak to miło, że są w Grójcu ludzie "co wiedzą wszystko". Są i tacy, co władzę wybiorą tylko po to by ją później "tępić". A tak naprawdę w toczącej się tu debacie nikt nie bierze pod uwagę mieszkańców i ich potrzeb. Myślę o tych co nie deliberują tylko chcą poprawy "swoich warunków zamieszkiwania". Oni właśnie podpowiadają zapotrzebowania, a władza, jaka by nie była, próbuje im pomóc. Na miarę możliwości finansowych gminy. To takie proste, lecz przecież trzeba z tego zrobić pseudopolitykę. Pochwalić, zganić, ośmieszyć... Samemu trzymając głowę w piasku, gdy czas wyborów głosić bezsens kandydowania, bo i tak wygrają ci co wygrać mają. Każdy wierzy w to w co uwierzyć najłatwiej.
Ufam, że zostanę dobrze zrozumiany, i nikt mnie nie zechce klasyfikować za prywatne podejście do problemu. Mam do tego prawo.
Nie usiłowałem dyskredytować niczyjej zamieszczonej tu wypowiedzi. Dopisałem własne zdanie o sprawach tu poruszonych.
Prywatnie staram się też ubogacać moje miasto na możliwe dla mnie sposoby. Nie utyskuję. Też mam do tego prawo.
Jeśli to możliwe, proszę kulturalną ocenę mojego wywodu.

pixel, 01.02.2010 14:05
Wypowiedź pac to wielkie pocieszenie ,że oprócz tych "co wiedzą wszystko "są jeszcze ludzie, którzy chca budować dialog.Ci pierwsi pogubili sie w tym co jest wolnością słowa i rzeczową krytyką, a co zwykłym chamstwem, oczernianiem , szkalowaniem, oskarżaniem itd. Nikt nie poniesie konsekwencji swoich słów. Epicentrum takiego zachowania powstało w redakcji gazety nieprzychylnej obecnej władzy. Mieszkańcy śladem połowy radnych , niesamowicie szybko podchwycili temat i rozpoczął się prawdziwy festiwal. Zadziwiające jest to ,że w obliczu widocznych pozytywnych zmian w Grójcu zachowanie mieszkańców jest przesycone taka niechęcią do władz miasta. Krytykowane są wszystkie inwestycje, wszystkie decyzje postrzegane jako klakierskie, urząd tyłem do petenta itd. Nie od dziś ani od nie od miesiąca czy roku znana jest nam włdza miasta. Czemy przez tyle lat popieraliśmy ją wybraliśmy ponownie w drugich wyborach
( zdecydowana większością ) a teraz daliśmy sie porwać temu nurtowi hipokryzji jaki uprawia znana nam wszystkim gazeta. Ta pseudopolityka jak dobrze określił to pac, uprawiana prze loklanych członków PO, zaśmiecona pomówieniami ,manipulacjami i donosami spotkała się z wielką aprobatą naszych mieszkańców. Nasza dotychczasowa postawa jako wyborców została ośmieszona prze te działania,które pokazały ,że nie mamy mocnego własnego zdania i słaby kregosłup,a przede wszystkim ,że nic nie zagrzewa nas tak do działania jak tępienie innych .Zastanówmy sie tylko czy wystawia nam to dobre świadectwo?

alalalalal, 09.03.2010 20:41
wielkie pocieszajacy głos radnego :-( Pixel, ta znienawidzona przez Ciebie gazeta dostarcza dość jasne dowody na te pomówienia i manipulacje a osoby, które są manipulowane jakoś nie dementują tych informacji na żadnym portalu. Tu nie chodzi raczej o Burmiestrza tylko o otoczkę, która jest wokół niego.

pixel, 10.03.2010 15:29
To absurd! dyskutować nie ma sensu bo ludzie z natury są tacy ,że zawsze uwierzą w to ,że ktoś jest zły a nie dobry. Wiem ,że banasiewicz ma już założoną sprawę w sądzie przez rodzine Rejerów. Miejmy nadzieje ,że znajdzie się w tym mieście więcej myślących ludzi , którzy przeciwstawią sie takiej chamskiej kampanii i zaczną wyrzucać okolicę do kosza. A poza tym, zastanów sie czy ty tłumaczyłbyś sie na portalach z chamskich pomówień. Sam przekonaj się , że okolica kłamie., Idż na posiedzenie sesji , a potem obejrzyj w internecie zmanipulowaną przez nich relację.
Jestem naprawde porażony podejściem i aprobatą ludzi dla takich zachowań. Czemu nikt nie zauważa różnicy między relacja filmową Urzędu a tej gazety. Nie pojmuję tego!

alalalalal, 12.03.2010 08:18
więc dlaczego na stronie gminy nie prezentowane są pełne zapisy posiedzeń rady. Przecież tak prosty zabieg rozwiałby wszelkie wątpliwości i niedopowiedzenia. Opublikujcie pełny, niezmanipulowany zapis wideo posiedzenia rady i tym jednym ruchem wywalcie okolicę za okno.

pixel, 12.03.2010 11:28
No widzisz jak to jest - nie pofatygowałeś sie nawet żeby to sprawdzić. Od lilku miesięcy na stronie miasta można obejrzec relacje flmowe z sesji.

alalalalal, 12.03.2010 12:51
niestety nie mogę znaleśc, podaj proszę link do strony

mściciel, 12.03.2010 15:10
na stronie gminnej tylko zapowiedzi z branży kultura i czasami
informacja bieżąca dot.miasta i nic więcej, proszę, na temat Rejerów, proszę nie wmawiajcie o ich dobroci i kryształowym
życiu ,są ludzie którzy mają mocne argumenty aby udowodnić kim są naprawdę i to są osoby nie związane żadnymi układami

alalalalal, 12.03.2010 22:22
nie żartuj ze mnie pixel, gdzie to jest? przejrzałem wiele stron i nie znalazłem żadnej relacji filmowej z sesji rady gminy a na stronie BIP są sprawozdania z posiedzeń z 2009 roku !!! jaja sobie ze mnie robisz?

alalalalal, 16.03.2010 11:33
pixel, wiem, że masz na to wpływ więc wpłyń proszę pilnie na to, by te pełne relacje, które nie będą manipulowane pokazały się wreszcie na stronie gminy. Chciałbym zmienic swój pogląd na pewne kwestie ale pomimo Twoich zapewnień nie znalazłem tych relacji na www.grojec.eu

jozefina, 16.03.2010 12:38
pixsel- wskaż okolicę -tam się ogląda reportaże i nie tylko.......

alalalalal, 16.03.2010 15:18
jozefina- piszesz, że nie tylko w okolicy. podaj proszę link gdzie mogę obejrzec niezmanipulowany jak twierdzi pixel film

jozefina, 16.03.2010 15:34
na stronie grójca umieśili nagrania z ostatniej sesji ,ale ich niestety nie mogę odtworzyć ,czy to błąd -nie wiem.



xxxx, 16.03.2010 17:17
ogladałem na stronie Grójca, otwiera sie bez problemu.

alalalalal, 16.03.2010 20:30
są, brawo pixel, jesteś wpływową osobą, tylko czemu twierdziłeś, że są tam od kilku miesięcy??? niedawno był taki program w TVN, który bardzo mnie "wzruszył" potwierdzając to co zawsze sądziłem o polityce i muszę stwierdzić, iż jesteś łudząco podobny do tych polityków przedstawionych w reportażu Morozowskiego tylko na mniejszą skalę.

as, 16.03.2010 20:49
gdzie był ten reportaż?

pixel, 16.03.2010 21:30
Zdziwiłbyś sie alalalalal ,ale nie jestem politykiem!Ciesze się jednak,że udało się nakłonić choćby dwie osoby do obejrzenia prawdziwego materiału

xxxx, 16.03.2010 21:48
Pixel, nie musisz nakłaniać i tu i tam jest prawdziwy materiał.

alalalalal, 16.03.2010 22:04
obejrzyjcie zycie polityków w reportarzu oczywiście P. Sekielskiego pt. Władcy Marionetek. Jest na YouTube: http://www.youtube.com/results?search_query=w%C5%82adcy+marionetek&aq=f
wszystkie 10 części trzeba obejrzeć by zobaczyć jak politycy wszystkich frakcji z nas kpią

alalalalal, 16.03.2010 22:10
pixel: jestes politykiem lub kimś związanym z polityką na poziomie gminy, to wynika z Twoich wypowiedzi i działań jakie podjąłeś skutecznie aby wyjasnić zamieszanie w sferze politycznej m.in. mojego miasta. Nie o to wszak chodzi, by dochodzić kto kim jest tylko o to kto klamie a ten obszar, co jest "normalne" jest w przedbiegach do wyborów zarezerwowany dla polityków, od najwyzszych do najnizszych. Cieszy mnie to, że tak skutecznie wywalczyłeś umieszczenie na stronie gminy relacji, która w mej opinii równiez jest niepelna i mam nadzieję, iż bedą one umieszczane na bierząco. Nie odpowiedziałeś mi jednak czemu twierdziłęś, że te relacje są tam od kilku miesięcy?

pixel, 17.03.2010 10:05
z tego co sie dowiedziałem wynika ,że po pewnym czasie są usuwane z powodów technicznych,żeby nie zabierac miejsca na stronie . To samo dotyczy materiału jaki zamieszcza się aktualnie.Podobno nie da rady zamieścić 4 godzinnej relacji - tak mi odpowiedziano!

alalalalal, 17.03.2010 19:47
wszystko można, tylko potrzebny jest odpowiedni serwer, który w wykonaniu naszym, grójeckim, gminnym wymieniany jest od ponad roku. Parodia, okolica, którą tak mocno krytykujesz może przechwywac materiały wideo a Ci, którzy tak bardzo sie temu sprzeciwiają nie mogą. Wierz mi, to nie jest takie trudne, żeby mieć dobrego dostawcę miejsca na serwerze, wymaga tylko zainteresowania i troszkę ale to naprawdę troszkę wiedzy. Skoro wszyscy w okolicy są źli, oczerniają, gadają głupoty na władzę to można to uciąć jedną decyzją a nie wyłącznie tylko oczerniać się na forach i miec pretensje, że wyciągają własne wnioski z informacji, które są dostepne tylko w jednym miejscu. Zróbcie w końcu porządną stronę internetową, prowadźcie sumiennie BIP (zapisy posiedzeń Rady są z 2009 roku!!!!!) i utnijcie wszelkie spekulacje i domysły.

pixel, 22.03.2010 14:09
Masz częściowo rację alalalalal .Nie zgadzam sie jednak z toba w kwesti,że informację są tylko w jednym miejscu . Informacja o tym co dzieje sie w gminie dociera do nas zewsząd.Widzimy to sami poprzez zmiany na korzyść. Ktoś myslący sam wyciągnie wnioski widząc nowe drogi, chodniki, uporządkwowny park , oczyszczalnie , basen, ogródek jordanowski, nowe budynki komunalne, wyremontowane szkoły, boisko orlik, wyburzone rudery itd. Jeżeli ludzie nie dostrzegaja wokół siebie tego wszystkiego co zrobił obecny burmistrz , a jedynie zawierzają oszczerstwom nie uzwzględniając tego co ich otacza to powiedz mi jaki sens ma dyskutowanie z nimi na forum i udawadnianie ,ze okolica kłamie. Wiesz o tym tak samo dobrze jak ja, że zawsze ludzie wolą komus dopieprzać niz go chwalić. Mam nadzieję ,że w listopadzie tych którzy maja daleko rozwinięty obiektywizm będzie więcej od tych zwykłych zgorzkniałych zgredów umiejących tylko narzekać na wszystko i bez chęci rozważenia czy sprzawdzenia nierzetelnych informacji rzucac oskarżenia.

alalalalal, 22.03.2010 22:38
no i tutaj ja się z Tobą nie zgodzę pixel. Pełny przebieg sesji rady nie tylko powinien ale wręcz MUSI być publikowany na stronie gminy bo taki jest obowiązek urzędników aby pokazać to, co robią. A na stronie BIP, gdzie powinienem choćby przeczytać stenopis z ostatniego posiedzenia znajduję te z 2009 roku. To istna PARANOJA. Jak mam wyciagać wnioski skoro mam dostepny tak krytykowany przez Ciebie film na stronie okolicy i nie mam żadnego punktu odniesienia??? Jestem osobą myślącą i ciagle slyszę: chodniki, ulice, orlik, park, ogródek jordanowski itd.. Tych ostatnich nie skomentuje, gdyż pomimo marnego wykonania i zarządzania popieram te inwestycje ale chodniki- chyba wszystkie są juz nowe, ulice- które w Grójcu??? Które zostały wyremontowane lub wybudowane tak, by po zimie znowu nie były do remontu??? Nie jestem zgredem, nie jestem zgorzkniały, nie jestem za jakąkolwiek z partii ale ktoś dopuścil do tego, że między innymi i mój Grójec stał sie miastem fryzjerów, placówek banków i kasyn. Co ja, ojciec dzieci mogę im zaproponować w Grójcu, co jest inwestycją miasta w młodzież??? Wiem co powiesz, "kultura i sport" i proszę Cię, do tej drugiej kwestii się nie odnoś bo troszkę na ten temat wiem i moja wiedza wcale nie dotyczy tak promowanego remontu stadionu, którego zresztą nie popieram w tej skali. czytam Twoje wypowiedzi i mówiąc szczerze proponuję Ci abyś troszke rozejrzał sie wokół, pojeździł po okolicznych miastach, wiekszych i mniejszych i poobserwował, popytał i powyciagał troszkę wniosków co jeszcze można zrobić albo co zrobić lepiej lub inaczej. Nie mozna ciagle trwać w przeswiadczeniu: "jestesmy najlepsi, wszystko robimy najlepiej i nikt nie może nas krytykować". Mogą krytykować wszyscy, i ja również pewne rzeczy krytykuję ale najmądrzejsza władza umie słuchać tych głosów i wyciagać wnioski. Czasem "najgłupszy trochę prawdy powie" a Wy nie potraficie ich słuchać- tak niewiele do tego potrzeba...

pixel, 23.03.2010 08:56
Nikt tu nie napisał ,że obecni sa najlepsi i nie słuchaja innych. Nie twierdze ,że wszzystko w grójcu jest na najwyższym poziomie ,ale nie moge zgodzic sie z tym napadem na władzę gminy bo po prostu sie z tym nie zgadzam . Prawda jest tak ,że ile i co by sie nie zrobiło zawsze b edzie źle. A twierzdze tak na przykłądzie podanym przez ciebie ,że grójec jest miastem fryzjerów . Jak byś był jedny,m z nich i dostał byś odmowną odpowiedź na otworzenie nastepnego zakładu fryzjeskiego to twój atak byłby z drugiej strony i mówiłbyś ,że burmistrz nie popiera lokalnych przedsiębiorców i utrudnia im pracę a napewno ma ukłądy z firmami z zewnatrz z czego go ma prywatne korzyści . to jest własnie mentalnośc naszego miasta. i tak źle i tak niedobrze. teni przykład jest niemal z życia wziety. Urząd zezwolił na sprzedaż ozdób choinkowych drobynym przedsiębiorcom pod kinem , bo rynek jest remontowany ni nie chciano ich pozbawić przedswiatecznego zarobku , to ludzie wraz z aktywnym radnym rzeźnikiem obmawiaja ,ze to wszystko za łapówki (te zezwolenia na handel) urudnienia w poruszaniu sie chodnikiem prowadzącym do dworca , i jeszce ,że dyrektor GOK bierze te pieniądze do prywatnej kieszeni, TO JEST PARANOJA Chciano pomóc ludziom a doczekano sie oszczerstwa. Dla ciebie inwestycja na stadionie jest zbyt duża , a inna pani napisał,że remont rynku jest bez sensu bo będzie on służył pijaczkom- natomiast schronisko dla zwierząt to jest najpilniejdsza inwestycja jaka powinna poczynić gmian(TA wypowiedź była na forum echa dnia) . Ręce opadają!
Mam do ciebie pytanie dotyczące tych okolicznych miast. Które te okoliczne miasta tak przwyższaja Grójec w dzisiejszych standardach, bo naprawdę nie mogę sie dopatrzeć?Chyba nie Nowe miasto, Mogielnica czy Tarczyn ?

pxel, 23.03.2010 09:02
I jeszcze jeden przykład paranoi roszczeniowej mieszkańców to ta pani z pekinu wystepująca na sesji , która rząda odszkowdowania za okres nie słusznie naliczanego czynszu przezc trzydzieści lat - od siedemdziesiatego roku ubiegłego stulecia. Ale przecie nie istotne jest ,że samorządy istnieja dopiero od 1991 roku prawda! a obecny burmistrz objął ten urząd jak oni juz tam te dwadzieścia lat mieszkali.

jozefina, 23.03.2010 10:24
na przestrzeni kilkunastu lat handel ozdobami świątecznymi zawsze odbywał się w tym miejscu zapewne za czyimś zezwoleniem, niezależnie czy dyrektor GOK był dyrektorem czy też nie,ale czy ono było regulowane prawnie .Dzałania które budzą najmniejszą wątpliwość sprzyjają korupcji i jej dopuścił się tenże osobnik i nie tylko takiej .Dobrze bybyło gdyby odpoczął sobie i przewietrzył mózgownicę nad jeziorem
Bodeńskim.

pixel, 23.03.2010 13:57
W tym mieście wszystko budzi wątpliwośc naszych mieszkańcó a zwłaszca twoja józefino, budzi działalnośc obecnie rządzących , to az rażące ,że nigdy nie wypowiedziałas sie choćby z najmniejsza aprobata o tym co dzieje się w Grójcu. zastanów sie czy to jest obiektywne. i ską wiesz to ,że tam jest korupcja , bo okolica to napisała tak? niie uważasz ,że tasa informacje watpliwej wiarygodności

pixel, 23.03.2010 15:29
PS: dodam jescze ,że chyba wszyscy mierzą rządzacych swoja miarą i stąd te ciągłe pretensje i podejrzenia.

jozefina, 23.03.2010 15:44
hipokryzja sączy ci się z ust, a ja jestem wolna od uprzedzeń i przesądów,a stosunek między tym co władza tutejsza próbuje zrobić,a tym co naprawdę się dzieje jest jak przepaść
między pędzącymi wydarzeniami w których chcąć czy też nie uczestnicze.

jozefina, 23.03.2010 16:05
PS.człowiek jest nieustannie zależny od znacznie silniejszego niż on,przemijania,czas jakby nic sobie z tego nie robiąć płynie i płynie( wczoraj dziś jutro....) jestem człowiekiem

alalalal, 23.03.2010 18:19
pixel, przestań wreszcie pleść wyborcze bzdury i odpowiedz na zawarte w mym tekście pytania. Ja piszę do Ciebie o relacjach i stenopisach z posiedzeń rady a Ty znowu o tym, że wszyscy są źli, ktytyczni, że Cię atakują. Piszesz, choć czasem mam wątpliwości, że wiesz o czym. Te chorobne chodniki i ulice, które tak wysławiasz to wszystko co może dać Grójec swym mieszkańcom? Na tyle Cię stać? Na tyle stać jest wladze Grojca, za którymi tak stoisz murem jak ojciec za synem? Nie wypisuj mi tu bzdur o urojonych w Twej głowie ciągłych atakach tylko przejdź do normalnej, rozumnej polemiki z ludźmi, którzy być może są mądrzejsi od Ciebie widzacego tylko te cholerne chodniki i ulice. Pomnik Ci za to postawić?

pxel, 24.03.2010 09:16
Kto jest z nas mądrzejszy tego na tym forum nie rozstrzygniemy. Chcesz przejść do normalnej polemiki z ludźmi to nie pisz ,że moje wypowiedzi to bzdury . Ja cię nie obrażam.
Chciałem przedstawić ci problem jaki tkwi w samym społeczeństwie, choć wiem i zdaję sobie z tego sprawę ,że nie jest ujednolicone i nie wszyscy są tacy sami. Ludzie by chcieli żeby rządzący zaspokajali ich prywatne fobie , a władza nie jest od tego. Władze miasta są od tego żeby zarządzać mieniem , poprawiać infrastrukturę , promować różne organizacje szerzące kulturę i sport w społeczeństwie, popierać inicjatywy społeczne. A te chodniki i ulice, których znaczenie spłaszczasz( jakby by były w złym stanie to byś zapewne narzekał ,że wstyd ,żeby w dzisiejszych czasach nie były nowe) są jednym z elementów poprawiania jakości życia w naszym mieście - przyziemne ale jakże prawdziwe.
Przechodząc do tematu pożądanych przez ciebie stenopisów z sesji rady to się zastanawiam czy tak siedziałbyś przed komputerem i czytał relacje z cztero godzinnej sesji? Znudziłbyś się już po 30 stu min , zresztą nie spotkałem się z tym, aby którakolwiek gmina zamieszczała je na swoich stronach. To nikomu nie jest potrzebne.
Oczekujesz nie wiem czego od urzędu, a czy sam pojawiłeś sie kiedyś w nim z jakąś inicjatywa społeczną. Może gdybyś to zrobił twoje pomysły na rozwój Grójca doczekałbyś się realizacji. Każdy tylko krytykuje a sam siedzi w domu w kapciach.
i chce ci jeszcze przypomnieć ,ze wiele razy na tym forum podkreślałem co jest zrobione przez obecnego burmistrza. Nie są to tylko te wyśmiewane przez ciebie chodniki i ulice. Przypomnę ci jeszcze raz:
1. skanalizowane wszystkie wsie w gminie
2. wodociągów nie ma tylko w Wysoczynie
3. odnowiony będzie w tym roku rynek
4.dwie oczyszczalnie ścieków
5. ogródek jordanowski dla dzieci
6. parkowi przywrócono funkcję wypoczynkową
7. wyremontowane sa wszystkie szkoły w gminie
8.CKR wreszcie funkcjonuje jak należy(powstała nowa biblioteka , dyskusyjny klub filmowy, galeria dla grójeckich artystów, poranki kinowe dla dzieci)
9. wszystkie prawie chodniki w Grójcu sa nowe (Mogielnicka w tym roku)
10 orlik
11. wyremontowany ratusz
12 wybudowane trzy budynki socjalne( nikt przez dwadzieścia lat powstania samorządu nie wybudował nawet 1 budynku mieszkalnego
13 wyburzono kilka ruder na ulicach: Plac Wolności; Piotra Skargi; Mszczonowska, przy ogródku Jordanowskim; w planie w tym roku - przy ul.Pocztowej i przy ul . Starostwo.
14 powołano sołke TBS, dzięki której ci mniej zamożni mogi wykupić sobie mieszkania


hoho, 24.03.2010 10:37
a chodników których nie ma ,od ponad dwudziestu lat na dzałkach lewiczyńskich -jaki kit wciśniesz mieszkańcom,a działania TBS są, aby "Polska nie zginęła"remonty w placówkach oświatowych pożal się Panie Boże(zajrzyj do przedszkola nr2) ,skorumpowany CKR ,RATUSZ poprawiany aneksami korzystnymi dla wykonawcy,pixel myślisz że społeczeństwo nie widzi tej siły bezładu ,kpiny,kumoterstwa,

Sam, 24.03.2010 12:41
Pixsel mam pytanie: w jaki celu został powołany ZGK? Prosze o merytoryczną odpowiedż.

alalalalal, 24.03.2010 21:15
pixel, w swym dopisku z 23.03.2010 15:29 chyba kogoś obraziłeś więc nie miej pretensji, ,ze i ja to robię. A ostatni wpis jasno mówi o Twej manii wielkości. Przecież pisałem, że niektóre działania władzy popieram choć twierdzę, iż mozna byłoby wykonać je lepiej lub inaczej- wystarczyłoby posłuchać społeczeństwa, poznać ich zdanie i opinie. Twierdzę tak- bo mogę, Ty mozesz twierdzić inaczej bo mamy demokrację. Wiadomo, wszystkich nie zadowolicie, to normalne, ale posłuchacie, pomyslicie i wiem, że mogłoby być lepiej. Chodniki, które tak "spłaszczam"- przecież są płaskie, dobrze wykonane i juz nie warto o nich mówić, poprostu są. Drogi, no, tu daleko do płaskości, nad tym musicie jeszcze troszke popracować, zalecam wyjazd na byle jaką wieś za zachodnią granicę. Żebyś dobrze mnie zrozumiał odniose się do punktów, które przytaczasz jako zasługi burmistrza:
1. popieram
2. trzeba wykonać
3. za te pieniadze mozna bylo wykonać inne, pilniejsze sprawy
4. popieram
5. szczerze, popieram ale duzo brakuje do świetności
6. nie kozystam, nie bedę się odnosil
7. nie wszystkie lub jakość remontu nie poraził mnie
8. myslę, że można nad tym jeszcze popracować
9. mam nadzieję, iż przy remoncie chodnika nikt nie zapomni o ulicy
10. zarządzanie do dupy (pisałeś o tym, że trzeba wziąść kogoś za mordę- weźcie!!!)
11. podoba mi się
12. popieram
13. popieram
14. do roboty i budować dalej bo widzę dłuższy przestój w robotach.
Jak więc widzisz nie wszystko jest dla mnie złe, dużo decyzji popieram jednak twierdzę, że wiele z nich można byłoby zrobić dużo lepiej.
Wracając to naszego głównego tematu, który tak ładnie pominałeś atakując wszystko co się rusza powiedz proszę gdzie sa stenopisy posiedzeń rady gminy na stronie BIP. Przypominam Ci temat: ostatnie są z roku 2009 a chciałbym poznać inną prawdę niz tą z "uwielbianej" przez Ciebie okolicy.

pixel, 25.03.2010 14:17
Zapewne będą opublikowane.Przygotowanie takiego dokumentu trochę trwa. Rzeczywiście mogłoby to odbywać się nieco krócej (jak zajrzałem na BIP to są one publikowane około miesiąc później), ale trzeba przyznac ,że utworzenie- spisanie go też wymaga czasu. Dobrze byłoby aby ten czas publikacji został maksymalnie skrócony bo ludzie chcą na bierząco obserwować wydarzenia.
Chcę tu jeszcze przypomniec ci alalalalal, abyś spojrzał pod jakim artykułem wpisujemy swoje komentarze. Jest on ewidentnym dowodem ,że w mojej głowie nie ma urojeń . Jednym z bohaterów tego artykułu . jest prezes spóldzielni Szydło, który jest kolegą banasiewicza i Proskury,.Dzielnie jak widać wspomaga kolege banasiewicza w zwalczaniu obecnego burmistra , bo przyłączył sie do akcji protestacyjnej mieszkańców , po czym gdy sprawa została załatwiona pozytywnie dla mieszkańców ( burmistrz cofnął pozwolenie na alkohol ), prezes Szydło na wniosek najemcy kłopotliwego lokalu wydał ponownie zgodę na sprzedaż alkoholu jako administrator . Wynika z tego jasno ,że nie chodziło o dobro mieszkańców tylko o to żeby pokazać jak to władza ma w nosie mieszkańćów- zaprosili nawet tv!
A z socjiologi niestety nie wypadłes zbyt dobrze - daleki jestem od wywyższania sie nie mam manii wielkości , a swoją moźe troszkę niewyważoną wypowieź moge usprawiedliwić tylko tym,że ta cała sytuacja którą obserwuję w naszym mieście wyzwala we mnie negatywne emocje. Widząc w jak prostacki sposób, rzeźnik jako radny reprezentyje mnie jako mieszkańca albo redaktor okolicy na zadane mu pytanie dlaczego tak atakują burmistrza odpowiada,że musza bo inaczej banasiewicz nie ma szans w wyborach - jak to mówią dostaję szewskiej pasjii!

jozefina, 25.03.2010 14:39
może nie powinnam wtrącać się w polemikę między tobą "pixsel" a" alalalala" ale uczestniczę w życiu tego miasta i
też zalewa mnie krew jak burmistrz otoczył się Rejerami, Gawłami,i Borzechowskimi, Krzyżanowskimi myślisz że oni są lepsi od Banasiewiczów i innych,wstyd dla osoby reprezentującej moje miasto ,ogromny wstyd.

pixel, 25.03.2010 15:18
Za sprawą prowokacyjnych wypaczonych historyjek wywlekanych w celu skompromitowania tych osób zaczeliśmy postrzegać ludzi skupionych wokół urzędu jako jedno wielkie skupiskokorupcji i zła . NIkt nie jest idealny, ci ludzie pracują tam od dwudziestu lat, czy ty józefino zdobyłabyś sie na to i tak z dnia na dzien wyrzuciłabyś kogoś z pracy tylko dlatego ,że pojawił butny pyszałek i manipulując informacją spowodował ich degrengoladę w oczach społeczeństwa. Przyjrzyj sie troche tym sprawom, zasięgnij informacji to przekonasz sie w jaki sposób zostaliśmy przez banasiewicza i swistaka wyprowadzeni w pole . Zeby było jasne to nie twierdze,że sa to ludzie kryształowi , ale czy tacy istnieją?. Jeżeli tak to dlaczego nie zgłaszja sie do uczestnictwa w decydowaniu o naszych losach. Przecież każdy z odpowiednim wykształceniem mógłby zgłosić sie do tego czy innego konkursu. Wiem też ,że z początkiem tamtej kadencji Stolarski poszukiwał młodych ludzi, chciał by na jego listach pojawili sie nowi ze śweżymi umysłami - i co pojawił sie banasiewicz, któremy jak kazano sie wziąć do pracy i pisać wnioski do UE, to się oburzył i zwolnił bo nie do pracy tam poszedł tylko do wielkiej polityki. Dodatkowo nie zarobił pieniędzy swojego zycia na gruntach w Słomczynie więc co pozostała zemsta(Świstak miał pelnomoctnictwo do reprezentowania firmy Action przed urzędem a banasiewicz az skręcał się z wysiłku żeby burmistrz sprzedał te grunty p 30zł, tylko ,że urząd nie po mysli banasiewicza, zrobił wycenę u rzeczoznawcy, który to wycenił ją po 60zł za metr i transakcja zycia banasiewicza i świstaka nie udała się. Zapewne dzisiaj gdyby działka była sprzedana napisali by doniesienie do prokuratury ,że burmisztrz wyceny nie zrobił tylko zaniżył cene a nadwyżke wziąl do kieszeni) I ot cała prawda o buntowniku! Nie zaprzeczam Twoim zarzutom,ani też jednomyślnie się z Tobą nie zgadzam. To wszystko nie jest takie proste!

pixel, 25.03.2010 15:31
Chce jeszce dodac ,ze bardzo krzywdzące i niesprawiedliwe jest to ,ze wyminieniłaś tu osobę Pana Krzyżanowskiego bo jest to bardzo uczciwy i pożądny człowiek. Pozostałych tak dobrze nie znam więc sie nie wypowiadam!

alalalalal, 25.03.2010 18:09
no widzicie, dyskusja, która się wyłania zaczyna być dyskusją a nie jakimś "wbijaniem sobie klinów". Czy tak nie jest lepiej? Wiesz "józefina", mi również niezbyt podobają się nazwiska z otoczenia burmistrza, Panowie Rejer, Borzechowski w mej opinii są osobami delikatnie mówiąc "troszkę nie na miejscu" choćby ze względu na swe wykształcenie i co tu dużo mówić, swą nieudaną przeszłość. Pixel, tu raczej nie chodzi o to kto ile pracuje tylko jak to robi? Szczególnie duże zarzuty są z mej strony do Pana Borzechowskiego, który na przełomie wielu lat nie dość, że nie zrobił nic to został zrzucony z jednego stanowiska i powołany na drugie,szczególnie ważne dla naszej gminy, a w historii wszystkich stanowisk jakie pełnił nic szczególnego (dobrego) raczej nie zrobil. To moim zdaniem jest największy błąd burmistrza bo co ten człowiek może wiedzieć o gospodarce komunalnej?. Pan Gaweł - no szczerze mówiąc te odbiory nowych ulic.... ja bym ich tak między nami nie odebrał, więcej nie mogę o nim powiedzieć. Popieram tu "józefinę", iż to powinno się zmienić jak najszybciej. Myślę, że można znaleść odpowiednie osoby na stanowiska, niekoniecznie podczas wyborów tylko podczas kadencji, które mają odpowiednie wykształcenie kierunkowe lub doświadczenie w odpowiednich branżach. Mało u nas artystów, techników i specjalistów róznych dziedzin?

pixel, 26.03.2010 10:17
To krytykowanie nie jest zapewne w całości bezpodstawne , lecz dalej będę twierdzić ,że u podstaw tej krytyki leżą manipulacje okolicy. Zarządzane przez te osoby jednostki pracowały po ich kierownictwem wiele lat. Dlaczego nikt wcześniej nie podnosił tych tematów?! Bo są przerysowane, do końca nieprawdziwe i z przesadą nagłaśnianie? Czy aprobujecie taki sposób ,w jaki opisywano rodzinę Rejera? Przecież to ohydne, tak nie mozna. To ich prywatna sprawa .Są jakieś granice . Osoby na poziomie to wiedzą. Identycznie zachowuje sie radny piatkowski wobec burmistrza . Wstaje na sesji i jeszce nie zadając pytania , wydaje opinię na dany temat. Dobrze mu burmistrz powiedział ,żeby odwrócił sie do kamery . bo przecież to prowokacja. Sprawa tej działki skończyła sie juz pół roku temu jest nieaktualna. Nikt nikomu jej nie odebrał. Właściciel dawno zmarł w Kanadzie. a brat właściciela nie ma do tej działki żadnego tytułu własności .Dla wyjaśnienia to grochala biedaczek co wtargnął do nieswojego lokalu i ma teraz sprawę w prokuraturze choć ewszyscy mówią,że to Rejer był agresorem, w sprawie działki prz Mszczonowskiej też ma swoje uczestnictwo, bo pojawia sie tam wsród roszczeniowców jego adwokat.Ale wystąpienie rzeźnika swoje zrobiło. Nie bądżmy tacy zaślepieni tym dążeniem do ideału bo jego nie ma ,a wnaszej gminie naprawdę nie jest żle. Otwórzmy szerzej oczy i zobaczmy kto nami manipuluje - rąbacz mięsa , co wszedł do rady, bo woził swoim busem pijaczków za kiełbasę i ćwiartke wódki i pseudo bnuntownik ,który poprzedza swoje nazwisko tyloma tytułami ,że chyba w przedszkolu zaczął już sie kształcić , bo inaczej by niezdążył.

Sam, 26.03.2010 12:15
Znów wszystkiemu winna Okolica i radny Piatkowski. Przez Ciebie nazwany "rębacz mięsa" to nie człowiek?...rozumie jesteś wegeterianinem. Sprawa Pana R. nie jest tylko jego prywatna sprawą, bo jest osobą publiczną.No cóz, Ty to jestś na poziomie.

pixel, 26.03.2010 12:36
To ,że ktoś jest osoba publiczna nie upoważnia innych do wchodzenia z buciorami w jego życie prywatne. tak jak napisałem są granice. zapewne zmineniłbyś stanowisko w tej sprawie gdybyś to ty był na jego miesjcu.Punkt widzenia u wielu zależy od punktu siedzenia.
A co do rzeżnika to zamierzeniem moim było potepienie zachowania tego człowieka ( nie zaprzeczam ,że to człowiek ) bo znam wielu ludzi nie posiadajacych wykształcenia, a cechujących sie wysoką lultura sobistą i wielkim wyczuciem , czego napewno nie mozna powiedzieć o tym jak to mówisz -człowieku. No cóż ty to jestes na poziomie" sam", skoro popierasz ten sposób zachowania.

Bóg Honor Ojczyzna, 26.03.2010 17:26
Żadna władza nie jest idealna. Ta w Grójcu ma wiele swoich wad. Jak to mówią ryba psuje się od głowy ale w naszym miescie jest to troche inaczej. Glowa ktora kieruje nie jest najgorsza, ale gorzej z reszta, ktorej ta glowa wydaje polecenia. Trzeba obiektywnie przyznac, ze nawet najbardziej swiatly rozum nic nie pomoze, jesli kieruje osobami zupelnie niekompetentnymi. Miernymi, ale wiernymi, które zawdzieczaja jej swoje stolki. Taka zasada rzadzi na grojeckim dworze (S)cesarskim. A szkoda, bo z dobrze przygotowanymi merytorycznie wspolpracownikami burmistrza gmina i miasto Grojec moglyby rozwijac sie jeszcze szybciej! Istnieje w naszej pieknej malej ojczyznie rowniez opozycja. Kto ja tworzy? Jej jadrem jest karierowicz Artur B., ktory przez kilka lat wiernie sluzyl swoje pryncypalowi, mentorowi i mistrzowi. Wraz ze swoja gadzinowka. To wtedy wlasnie jako urzednik i redaktor "niezaleznej" gazety (de facto organu partyjnego grojeckiej PO) kordynowal wieszanie wielkiego bannera na ulicy Pilsudskiego kolo GOK, zachecajacego do glosowania na obecnego burmistrza. W pewnym momencie poczul sie jednak tak pewnie ze sam zechcial byc burmistrzem, najpierw jego zastepca. Kiedy dostal czarna polewke i pokazano mu drzwi tak sie spial, ze ruszyl na krucjate przeciwko ukladowi, w ktorym sam do tej pory tkwil i ktorego byl wspolautorem... Jego tandem wspoltworza szara eminencja grojeckiej PO Świst, rzeznik, trybun wiejski, ciec dla ktorego w dodatku burmistrz jest pracodawca i zadna zemsty ex polowica burmistrza. No piekny zespol. Po drugiej stronie barykady staje "potezna" rodzina R. i Bonzo. Pieknych czasow sie doczekalismy, o zgrozo.

olala, 28.03.2010 13:24
No tak Glowa jest nie najgorsza, ale gorzej z resztą. Zapomnialeś napisać, ze tą reszte od lat dobiera sobie głowa. Glowa jest wybierana w wyborach bezpośrednich, zastepcy i dyrektorzy mianowani przez Głowę. Niby są konkursy....haha.

alalalal, 28.03.2010 22:46
pixel, masz rację z Rejerem, ostro z nim postapili ale czy te akty notarialne są fałszywe? Wiesz, w mej opinii coś w tym jest ale od wyjaśnienia tej sprawy jest prokuratura i sąd. Czekam na koniec tej sprawy. Jednak powiedz mi proszę co Rejer przez tyle lat chodzenia w urzędach na różnych stanowiskach zrobił dla Grójca? Co zrobił Borzechowski? Dlaczego pomimo braku jakichkolwiek wyników pracy nadal wałęsaja się po gabinetach? "olala" bardzo dobrze to napisał/a, bo burmistrz to toleruje. Twoim zdaniem powinien?

pixel, 29.03.2010 12:55
Obiektywnie trzeba powiedziec ,że G.Rejer obecnie bardzo atrakcyjnie prowadzi GOK. Jeżeli ktoś troche sie zainteresuję to napewno znajdzie coś dla siebie spośród prponowanych ofert. Czy to w jakis sposób zrehabilituje w oczach ludzi zobaczymy?
A.Borzechowski od lat jest osobą kontrowersyjną. No cóż nie daje sie lubić ale zarządzał tyle lat GOS-em ,odszedł bo popadł w konflikt z pracownikami. Wszystkie postawione mu zarzuty nie znalazły jednak pokrycia.
Sądzę ,że gdyby burmistrz miał alternatywę przewietrzyłby te gabinety.

alalalal, 29.03.2010 13:45
no, sprawnie, niesprawnie, rzecz gustu, mi raczej nie imponuje a co do alternetywy jaką powinien miec burmistrz to powiem Ci szczerze, że gdyby chciał to by ją miał.

pixel, 29.03.2010 14:43
Nie jest to takie proste . na konkursy wogóle nie zgłaszaja się ludzie z zewnątrz. Np kontrkandydatem dla Borzechowskiego był jedynie Wichiciel, który przyczynił się do usunięcia obecnego burmistrza z tej funkcji w 1998 (wtedy decydowała o wyborze rada). Kogo ty byś wybrał ?

gość, 29.03.2010 16:37
do pixsela .prowadzisz dialog na forum ,ale też pamiętaj ,że
są forumowicze ze stażem stosownym,którzy znają rejerów ,borzechowskich z poprzednich kadencj, ale nie tylko, znają ich jako rodowitych mieszkańców i opinia o nich wypada nie najlepiej.Czemu burmistrz nie otoczy się ludżmi młodymi kreatywnymi nie znajdującymi się w układach.Gdyby
młody nie sprostał powierzonym zadaniom łatwo go odstrzelic i powołać następnego.A ta głowa grodu tkwi w zależnościach między rejerem i bonanzą, ciekawe co oni na niego mają.?A rejer ma najbardziej brudne ręce w tej swojej atrakcyjności, to nie są pmówienia.

alalalal, 29.03.2010 20:50
mówisz, że nie ma kandydatów. A gdzie są ogałaszane nabory? Powiem szczerze, że jeszcze zadnego nigdy nie widziałem a żyję tu ładnych parę lat.

pixel, 30.03.2010 08:24
Jeżeli przeglądazsz BIP jak twierdzisz . za każdym razem sa tam publikowane! Zamieszczane sa również w lokalnych gazetach oraz na tablicy ogłoszeń urzędu.

alala, 30.03.2010 14:48
Ok,konkurs na kierownicze stanowiska jest i musi być oglaszany. U nas jest tez tak robione. Z tym, ze nikt z poza układu nie otrzyma zadnego stanowiska. Pixel prawde pisze o zmieszczaniu ogloszen bo jest przedstwicielem tego ukladu na forach internetowych> Gość, masz racje, ja tez przezylem tu sekretarzy, naczelników i burmistrzów. No cóz Pixel wychodzi, że ciemny naród to kupi, ale myli sie naród nie jest taki ciemny, jak mu sie wydaje.

alalalal, 30.03.2010 21:54
BIP zacząłem przeglądać dopiero wtedy, gdy zainteresowało mnie jedno z posiedzeń rady. Starałem się poznać "drugą stronę prawdy" jadnak było i jest to niemozliwe ze względu na fakt dużego opóźnienia w zamieszczaniu stenopisów. Nigdy w mym dość długim życiu nie spotkałem się z ogloszeniem burmistrzów o naborze na jakiekolwiek stanowiska więc informacje nie sa prezentowane w sposób, który dałby oczekiwany skutek - przynajmniej kilka zgłoszeń do pracy. Tu zgodzę się z "alala" w tej kwestii, że może wygrać tylko jeden.

jozefina, 31.03.2010 08:50
dla mnie to co pixel przedstawia na forum, to są wyśwechtane frazesy,które chce wmówić mieszkańcom,on już nie dysponuje argumentami które by wniosły nowum do dyskusji,opowiada o dwudziestu latach współpracy z ludżmi,w których mieszkańcy widzą tylko politycznych karierowiczów,bo gdzie indziej by się jeden z drugim wykazał zawodowo.a tak to do emerytury dociągną w trojce:burmistrz,dyr.GOK,dyr.ZGK.A co do porządności zastępcy burmistrza ,byłam świadkiem jak w budynku publicznym upokorzył petenta który próbował załatwić w sekretariacie sprawy zwracając się do niego tymi słowami:"tu nie obora,puka się...." ot kultura wielce wysoka jak na urzędnika .

alalalal, 31.03.2010 20:37
jozefina- co poradzić? jest jak jest i jestem pewny, ze burmistrz dobrze wie otym, że jest niezbyt dobrze. Ale co on ma począć, musi z nimi żyć bo to tzw. "koledzy z boiska". Tak jest w całej Polsce od góry do dołu. To "troszkę" nasza wina, że zgadzamy się na to a oni bezwzglednie wykożystuja to, że jesteśmy zabiegani za pieniedzmi, żeby w wiekszości przypadków przeżyć. Dotyczy to wszystkich frakcji politycznych, żeby nie było, że jestem upolityczniony. A "pixel" jest w tym układzie to go broni, to normalne, zwykłe i proste. Cóz on by począł i gdzie pracował?

alalalal, 31.03.2010 21:28
pixel, zgrzeszylem, przeczytałem okolicę, wybacz. W twymo poście z 26.03.2010 10:17 piszesz o dzialce na mszczonowskiej. Bronisz burmistrza, masz do tego prawo. przeczytaj prosze jednak artykul banasiewicza i wypowiedz sie proszę. Wydaje mi sie, że masz coś do sprostowania...

alalalal, 31.03.2010 21:44
pixel, w poscie z 29.03.2010 12:55 piszesz, cyt.:"A.Borzechowski od lat jest osobą kontrowersyjną. No cóż nie daje sie lubić ale zarządzał tyle lat GOS-em ,odszedł bo popadł w konflikt z pracownikami. Wszystkie postawione mu zarzuty nie znalazły jednak pokrycia."
Mam pytanie co przez tyle lat zrobił takiego świetlistego w zarządzanym GOS-ie? Jakie ten człowiek ma kwalifikacje do zarządzania ZGK? Wykształcenie? Nie!!! To nie WF... Umiejętność zarządzania personelem? Oj chyba niebardzo... Wiadomości z zakresu gospodarki śmieciami, utylizacją? Wątpliwe... Wie przynajmniej coś z zakresu uzdatniania wody, budowy sieci wodnych, kanalizacyjnych, potrafi obliczyś przepływy, średnice, dobrać pompy co jest niezbędne do weryfikacji projektów? Oj, znowu nie WF... Więc co ma?

olala, 01.04.2010 16:19
Brawo alalal.Jednoznacznie pokazałeś kto u nas wygrywa konkursy na Gminne stanowiska kierownicze, tu nie licza się zadne kwalifikacje, to jest to samo jak w mininym ustroju, a porównując to, jestem pewny, że gorzej.

wara, 01.04.2010 16:46
ale odpowiedzi na wypowiedzi alalalal brak. Cóż z tego, kto sobie cokolwiek z tego zrobi, pixel zamilknie albo politycznie przywali komuś innemu.

pixel, 06.04.2010 12:58
alalalal - nie znasz mnie więc może nie przesądzaj czy miałbym w razie zmian gdzie pracować. Nie wiesz nic o moim wykształceniu ani statusie. Mam dobre wykształcenie i poradzę sobie na wypadek gdyby zaszła taka potrzeba. Więc nie wymądrzaj sie dlaczego bronię pewnych ludzi - bronię bo znam ich i na temat niektórych tematów wiem trochę więcej. Moje opinie nie są ukształtowane jak niektórych, przez kłamliwą okolicę.
Miałem nadzieję ,że wreszcie pojawiła się na forum osoba , która w dyskusji będzie brała pod uwagę wypowiedzi adwrsarza, ale cóz moje wyjaśnienia określono mianem wyświechtanych frazesów. Tylko czy wasze wypowiedzi nie są tez wyświechtanymi frazesami jaka to władza ,zła kłamiliwa, złodziejska, nikompetentna, nietykalna itd.Takie to nowum wnosicie do dyskusji , a zarzut o jego niewnoszeniu stawiacie tylko mi.
I jeszcze mam jedno spostrzeżenie ,a mianowicie traktujesz mnie alalalal jako swego rodzaju infromatora, zadajesz pytanie chcąc sie coś dowiedzieć, a potem odpowiedzi zaliczasz do wspomnianych wyświechtanych frazesów. Żeby nie byc gołosłownym : pytałeś o ogłoszenia konkursów twierdząc ,że nigdy sie z nimi nie spotałeś. Gdy napisałem ci gdzie można je znaleźć odpowiedziałeś ,że nigdy tam nie zaglądałęś, Wiesz co, może nie wiesz ale jak sie szuka pracy w urzędzie to zagląda sie na strone BIP, a nie mleczarni bądz mięsnego. Więc jeżeli nie zaglądałes wcześniej na stronę BIP-u to nie komentyj ,że nie było ogłoszeń.

Ps do józefina. Proszę o wniesienie nowum do dyskuscji. Tylko proszę nie pisz,że wszystko jest źle, bo nie jest!

alalalal, 06.04.2010 19:40
pixel, owszem, traktuję Twoje odpowiedzi jako żródło informacji i cieszy mnie to, ze jako jeden z niewielu udzielasz czasem odpowiedzi na zadane pytania. Nie zobowiązuje mnie to jednak do ciągłego przytakiwania Tobie a dyskusja ma w sobie również krytykę. W tym wypadku krytykę działań ludzi, których znasz. Jednak zauwaz, ze nie jestem osoba, która krytykuje wszystkie ich działania. Masz równiez racje, moja wypowiedź na Twój temat była zbyt prostolinijna i dopóki nie okarzesz się osobą z wykształceniem odmiennym od pełnionej funkcji w swiecie urzędników nic mi do tego. Wybacz prosze. Wiedz również, że źle zinterpretowałeś moje wypowiedzi na temat BIP-u. Pisałem 30.03.2010 r., że BIP-em zainteresowałem się gdy chcialem porównać oszczercze Twoim zdaniem zapisy posiedzeń rady gminy ze stenopisami. Nigdy nie stwierdziłem, iz szukałem pracy. Później stwierdziłem, że informacje o naborach zamieszczane w miejscach, o których piszesz (BIP, lokalne gazety, tablica ogłoszeń) nie przyniosły oczekiwanych skutków czyli przynajmniej kilku zgłoszeń do pracy. Bo tak w rzeczywistosci to kto je teraz przegląda?. Powtórzę jeszcze raz, że gdyby Burmistrz chciał, jak to ująłeś "przewietrzyć gabinety" to ogloszenia ukazałyby się wszędzie tam gdzie jest to mozliwe a nie jak u nas tylko tam gdzie musze być. Żaden szanujący się fachowiec: artysta, technik, manager wszelakiej maści nie zaglada na BIP, do lokalnych gazet lub nie biegnie do tablicy ogłoszeń bo nie ma na to czasu. Nie pisz również proszę, że wszystkie Twoje odpowiedzi zaliczam do frazesów bo wiele z punktów, które wymieniasz jako sukces poparłem, cenię je bo są, w końcu są konkretne odpowiedzi choć jeszcze nie na wszystkie pytania. I gdybyś tak chciał rozmawiać z "ludem" i kandydować na burmistrza, masz mój głos. Byłbyś jedynym, któryby to robił. Moje wypowiedzi również nie są frazesami, są moim zdaniem na temat tego co dzieje się również w moim Grójcu a żyjąc tu od urodzenia myslę, że widzę wiecej niż niejeden, który nazywa się Grójczaninem a mieszka tu przysłowiowe 5 lat. A teraz jeśli możesz odnieś sie prosze do moich postów z 31.03.2010 21:28 oraz z 31.03.2010 21:44.

jozefina, 08.04.2010 10:30
w walce o swe przetrwanie rozpasana klika wywołuje zamęt ,aby odwrócić uwagę od niemożności poradzenia sobie z polityczną prostytucją w naszym mieście,popada w rozpacz bo wszystkie drogi ratunku są odcięte.A bardziej rzeczowo -
pixel jeżeli znasz zagadnienie to proszę o odpowiedż:z początkiem roku do urzędów rozsyłane są ankiety dot.pracy urzędników ,funkcjonowania urzędów,w których można wyrazić swoją opinie.W jaki sposób rozdzielane są ankiety dla petentów ?

pixel, 08.04.2010 12:11
Naszemu burmistrzowi nie potrzebna jest żadna droga ratunku bo jej nie potrzebuje.Jjego działanie jest widoczne w naszym mieście nie od wczoraj ani nie od miesiąca tylko od paru lat. Wbrew temu co mówią niektórzy ,że dopiero przed wyborami coś się dzieje.To dowód na głupote i niedoinformowanie , bo kaźdy kto ma troche intelektu wie ,że budowa np rynku to nie wykopanie rowu i taką inwestycję zaczyna sie od uzyskania pozwoleń,przeprowadzenia przetargów - czyli co najmniej dwa lata wstecz- ale buraczane grójeckie społeczeństwo tego nie wie bo nie chce , potrafi tylko klepać wspomniane wyświechtane frazesy-,że rynek to kiełbasa wyborcza! A oto wiadomość z ostatniej chwili : pewien obywatel Grójca sugeruje ,żeby zrobić spotkanie z mieszkańcami , bo nie wiedzą co będzie w pawilonach pobudowanych na rynku. Ręce opadają. Od roku wyłożona makieta( dostepna przez pewien czas w urzędzie) , zamieszczona w intrenecie ,artykuły w lokalnej gazecie .... i co ... nie mam już nawet słow na takie zachowanie, trzeba by było zacząć bluźnić. To samo dotyczy tematu odłoszeń o prace co zarzuca alalalal ,że nie są wszędzie. W całej Polsce wszystkie urzędy w ten sam sposób to robią . Nie ma takiego zwyczaju ,ze wiszą na każdym słupie czy sklepie sa tam gdzie powinny być - na stronie BIP-u i u nas w Grójcu jest to przestrzegane. Mylisz się alalalal ,że szanujący sie fachowcy nie szukaja pracy w ten sposób . Bo Biuletyn Informacji Publicznej istnieje jak sama nazwa wskazuje po to,żeby wszyscy mieli jednakowe szanse i dostep do informacji.I chyba normalne jest to ,że częściej zgłaszającymi się kandydatami sa ludzie mieszkający na terenie gminy , bo przecież każdy szuka pracy jak najbliżej miejsca zamieszkania .To chore doszukiwać sie we wszystkim układów.
W sprawie działki nie ma już nic do powiedzenia, bo sprawa była zakonczona pół roku temu, tylko banasiewucz w akcie desperacji powołuję sie na nieprawdziwe informacje. Działka nie jest zabrana ,a pan którego nazwisko wymienił Piatkowski nie ma tytułu własności do tej działki, a jedynie upoważnie właściciela do reprezentowania go ,a to wielka róznica)okolica interpretuje to jako tytuł własności.. Przyjrzyj sie ,że dowód wpłaty zamieszcony na stronie oklolicy to nie wpłata z tytułu podatku tylko zapłata za koparkę . Gmina sprawdziła rejestry i właścciel nie wpłacał pieniędzy odkąd istnieje rejestr elektroniczny . Zmarł w Kanadzie gdzie wyjechał jeszcze przed wojną . Gmina chciała uregulowac stan prawny i rozpoczęła stosowna procedurę. Sąd sprawdził,że działka nie widnieje w rejestrze mienia poniemieckiego i odmówił komunalizacji .Gmina występując z tym wnioskiem do sądu wystapiła jakbyz zapytaniem i otzrymała odpowież odmowną ,którą przyjęła do wiadomości i respektuje. Ot cała sprawa. Wynika tylko taki z tego morał,ze nie warto martwić się o mieszkańców, bo czasami jak chce im sie ułatwić zycie(w tym przypadku urzędnicy chcieli rozwiązać sprawę parkowania samochodów w mieście , o co wszyscy maja nagminne pretensje, tak jak by to gmina kupowała im te samochody) nawet wówczas nie dostrzegaja,że tymczasowe zaadoptowanie działki pod parking było w celu poprawienia sytuacji, a nie wcelu okradania kogos z własności.
Do józefiny - pierwsze zdanie twojej wypowiedzi będzie brzmieć bardziej prawdziwie po korekcie:
W walce o zdyskredytowanie obecnego burmistrza i zdobycie władzy rozpasana klika wywołuje zamet, aby odwrócić uwagę od niemożności zaistnienia na scenie politycznej w inny sposób niż manipulowanie opinią publiczną. Popada w rozpacz bo wszystkie drogi ratunku sa odcięte ,z wyjatkiem tej która wiedzie przez chamstwo. kontorwrsje, skandal i negatywny rozgłos. Własnych zasług i pomysłów - brak!!!
Ale tobie józefino może się to podobać - wolny kraj!

pixel, 08.04.2010 13:25
Właśnie przeczytałem wnikliwie załączniki zamieszczone w okolicy ,pod art. dot. działki. Polecam i wam .W zał. nr 5 sąd zwraca się, ale do kogo okolica już nie pokazała adresata bo to jest pismo do starostwa, które prowadzi wpisy do rejestru gruntów, ażeby podano dlaczego Julia Kowalska ,córka Jana i Salomei została wpisana do owego rejestru jako współposiadacz samoistny. A wiecie kto to Julia Kowlaska , to rodzina Igora Grochali po jego matce . Jakoś dziwnym trafem Grochalowie kolejny raz upominaja sie sie o mienie pożydowskie- prawda? I kolejny raz z rodzina Grochala w tle chodzi o zasiedzenie niruchomości! Może to sposób na zycie tej rodziny , która oskarża Rejera, a sama ma sprawę w prokuraturze o wtargnięcie do lokalu G.Rjera do którego nie ma żadnego prawa ,a kto będzie miał do niego prawo rozstrzygnie sąd .Ale jak znam ,życie to w naszym mieście wyda wyrok okolica, która mimo wyroków sądowych twierdzi inaczej.

jozefina, 08.04.2010 13:29
pixel proszę o odpowiedż na drugą część wypowiedżi

pixel, 08.04.2010 13:54
Zauwazyłem ,józefino ,że duskutujesz tylko o tym co daje wodę nat wój młyn. Skrzętnie omijasz tematy , które rzucały by choc cień aprobaty na działalnośc dzisiejszej ekipy. Ale sorry , bo może nie spostrzegłem,ze ta ankieta jest tym nowum które chcesz wnieśc do dyskusji. Może najpierw ty odpowiedz, ktoi kiedy konkretnie rozsyłał takie ankiety . Juz możesz zacierać ręce na razie nic o takowej nie wiem.

jozefina, 08.04.2010 14:45
tak właśnie chodziło mi o nowum,a ty jak bumerang powracasz do starych tematów ,moja wiedza dotyczy tylko kwestii rozsyłania wspomnianych ankiet do urzędów na początku roku.Zacieranie rąk jest sposobem przekazywania pozytywnych oczekiwań ,na które poczekam z psią pokorą.

alalalal, 08.04.2010 19:48
pixel, czemu nazywasz mnie "byraczanym społeczeństwem"??? uważasz, że jestem burakiem??? uważasz, że brakuje mi intelektu, że potrafię pisać tylko frazesy???

pixel, 09.04.2010 08:04
Ja podałem tylko przykłady zachowań niektórych ludzi z naszego miasta.Nie dotyczyło to twojej osoby, Gdybym tak uważał nie odpowiadałbym na twoje posty. Przykro mi ,że odebrałeś to w ten sposób. Nie było moim zamiarem obrażanie ciebie.

jozefina, 09.04.2010 11:21
pixel popadasz z jednej skrajności w drugą :cyt:buraczane grójeckie społeczeństwo..,bezradność słownikowa i chamstwo językowe obraża także twoich popleczników,co do twojej osoby nikt na tym forum nie stosuje epitetów.Czyżbyś w ten sposób rozładowywał emocje bo twoja brutalność językowa jest wręcz prowokacyjna.I jeszcze jedno nie pisz o niewinności Rejera ,weszło ci to w krwioobieg ,ale dla większości ludzi mieszkających w Grójcu ,takie walory stają obrażliwe i moralnie nie do przyjęcia.

pixel, 09.04.2010 11:54
Rzeczywiście, przyznaje, poniosło mnie. Wierzcie mi jednak ,że czasami nawet przywoływanie w myślach pewnych sytuacji i irytacja zachowaniem ludzi ,którzy nie potrafią dostrzec najmniejszego pozytywu ,odbiera panowanie nad słowem .
Co do Rrejera to chciałem tylko przybliżyć szczegóły tematu, który powołała do zycia kłamliwa gazeta. Przedstawiając tendencyjnie sprawę tylko z jednej strony i wybiórczo co do szczegółów .Skutkuje to tym ,że wszyscy oskarżaja go o zajęcie czyjejś własności. Tymaczasem jest zupełnie odwrotnie - to Grochala wtargnął bezprawnie do loklalu, który był Rejerów juz d ponad 30 stu lat . Inna linia wątku jest taka ,że w sądzie toczy sie między tymi ludźmi spór o tytuły własności przez zasiedzenie, co zostało przerobione na potrzeby oplucia Rejera.
Nie jest to jednoznaczne z tym, iż daję sobie za kogoś uciąć rekę , Jeżeli mam wiedzę na jakiś temat to dzielę się z nia ,niby dlaczego mam tego nie robić? To leży w mojej naturze!

Józefino chciałem zapytać ,jak podobała Ci sie przeróbka twojej wypowiedzi?

jozefina, 09.04.2010 12:20
wiedz,że wiedzę w temacie" bohaterów kamienicznych" ma też tutejsze społeczeństwo,żyją jeszcze ludzie, którzy pamiętają p.Pikiewicz,Rejerów i całą otoczkę i posiadają silne atuty co do osób biorących udział w tych rozgrywkach,a jeśli ktoś kogoś jawnie opluwa to też można dochodzić praw na drodze prawnej.Nie jestem zwolennikiem gazety jak i też burmistrza, toteż interpretacje i plagiatowanie tekstów pozostawiam twojej wyobrażni.Staram się patrzeć realnie na toczące się życie i wyciągać odpowiednie wnioski nawet jak się nie podobają innym.

pixel, 09.04.2010 15:32
to tak jakbyś powiedziała jestem normalna - tylko co to znaczy? To co jest normalne dla jednego dla innego będzie nienormalne . Więc dla ciebie odpowiednie wnioski dla innych będą niekoniecznie takie odpowiednie. Ale zawsze przecież można dyskutować i argumentować! Obyśmy potrafili tylko siebie słuchać!

alalalal, 09.04.2010 21:49
pixel, z tym galopowaniem się to nie przesadzaj proszę bo Grójczanie to nie "buraki". To ludzie inteligentni, którzy mieli, mają i będą mieli swoje zdanie czy to się komuś podoba, czy nie. Prosze, okazuj im choć troszkę szacunku bo między innymi na twoje utrzymanie i na innych urzędników płacą podatki. Ciężko pracują a gdy wejdą cokolwiek załatwić do urzędu spotykają sie z samymi problemami. Także ponownie proszę, nie używaj w stosunku do nas żadnych epitetów, jeśli masz na to ochotę rób to w swoim towarzystwie "politycznym", choć to co dzieje się w naszym, grójeckim życiu politycznym zakrawa o parodię i wykracza poza wszelkie standardy kultury.

pixel, 12.04.2010 13:06
Dodam tylko,że początek takim standtardom dała gazeta okolica i to ich zachowanie wykracza poza wszelkie ramy kultury. Wystarczy poczytać wpisy na forach pod adresem osób przez nią niszczonych.

jozefina, 12.04.2010 13:39
pixel chociaż nie posiadasz władzy miecza,to używasz swego jadowitwgo jężyka i chamstwa, które hula na forach z polotem Palikota

alalalalal, 12.04.2010 13:54
człowieku, czy ty nigdy nie potrafisz przyznac się do pomyłki??? potrafisz wyłącznie wymawiac "okolica, okolica, okolica"??? chlopie, nazwałeś nas "burakami" i to w twej opinii nic nie znaczy??? możesz tylko powiedziec, że to wina "okolicy"??? ona to napisała czy ty???

pixel, 12.04.2010 14:27
Jozefinoo dobrze pamiętam,że ty w swoich wypowiedziach niejednokrotnie uzywałas jadowitego języka więc ostudź sie proszę w tych oskarżeniach bo nie jesteś swięta. Twoje wypowiedzi sa nie mniej jadowite w stosunku do burmistrza jak moje w stosunku do okolicy.


Do alalalal. Cofnij sie człowieku wstecz i zobacz ,że przynałem się ,iz psunąłem sie za daleko. Poza tym zauważ ,że ja nikogo nie obraziłem konkretnie i personalnie . odniosłem sie do jakiejs tam sytuacji więc powstrzymaj trochę emocje .

alalalal, 12.04.2010 20:49
pixel, masz rację, nie obraziłeś nikogo personalnie lecz wszystkich Grójczan, jesli twym zdnaniem to niewielka różnica, trudno sie mówi. Wracając do sprawy Rejera. Twierdzisz, iz budynek był Rejerów od 30 lat. Nabyli go w formie zasiedzenia czy kupili na wolnym rynku?. Nie wypowiedziałeś sie również jeszcze na temat A. Borzechowskiego. Proszę o Twój komentarz do postu z 31.03.2010 z 21.44.

won, 13.04.2010 09:24
pixell czemu pasożytujesz na buraczanym społeczeństwie,won z naszej małej ojczyzny,

pixel, 13.04.2010 13:52
cyt.won, pixell czemu pasożytujesz na buraczanym społeczeństwie,won z naszej małej ojczyzny,

Oto Twoje alalalal nieburaczane społeczeństwo, inteligentne wyrażające swoje zdanie!
Bo przecież społeczeństwu wszystko wolno- płaci podatki!

alalalal, 13.04.2010 16:50
pixel, obraziłeś go/ją jesli to Grójczanin/nka. To w mej opinii naturalna reakcja. W mej opinii również jest to, że jeśli Grójczan nazywasz "burakami" (nie napisałeś konkretnie o kogo chodzi więc tyczy się to okreslenie wszystkich nas) to po co tu mieszkasz lub pracujesz?

pixel, 14.04.2010 09:41
Moja reakcja to tez nic innego jak naturalny odzew na inwektywy po adresem wszystkich urzedników . Niejednokrotnie na tym forum przeczytałem ,że urzędnicy to nieroby, złodzieje , maja ciepłe posadki za podatki . Przepraszam bardzo , do cholery , urzędnicy tak samo chodzą dzień w dzień do pracy jak każdy , tak samo pracują i wierz mi ,że nie jest to najptrzyjemniejsza praca , zwłaszcza w tych wydziałach gdzie odbywa sie kontakt z petentem, Bo przekrój obyczajowy jest naprawde różny. Tak samo jak rózni sa ludzie , zarówno mieszkańcy jak i urzędnicy .Nie bądź śmieszny z tymi pytaniami dlaczego tu mieszkam , jeśli nie odpowiada mi otoczenie. Wszędzie jest tak samo!
I jakim prawem uważasz,że mieszkańcom wolno znieważać ludzi którzy pracuja niejako w służbie dla nich, natomiast tym ostatnim nie wolno zajmować stanowiska , tylko mają siedzieć jak mysz pod miotlą. Nikt tu łaski nie robi ,że płaci podatki ,tak funkcjonuje nasze państwo. Nie jest to wymysł lokalnych urzędników, zeby wypłacać sobie pensje, a już z pewnością nie jest to ani przywilejem ani przyzwoleniem dla mieszkańców żeby ich obrażać.

alalalalal, 14.04.2010 12:39
wiesz pixel, trudno z tobą się rozmawia. Cenię to, że masz swe zdanie alez drugiej strony nie słuchasz zdania innych. Weźmy np. mój kontakt z urzędnikami, którzy są po to by służy mi pomocą. Kilka lat temu musiałem wymienic dowód osobisty. Pukam, wchodzę, mówię dzień dobry widząc dwie panie wpatrujęce się w okno. Przedstawiam grzecznie sprawę, która mnie do nich sprowadza i.......... żadna z nich nawet nie odwróciła się do mnie, nie odpowiedziała na powitanie tylko jedna z nich pokazała mi coś palcem. Wyobraź sobie mą reakcję. Zamurowało mnie. podążając za palcem zobaczyłem coś w rodzaju kserokopiarki a obok stosik kartek. Kurwy same cisnęły się na usta, jednak powstrzymując się spytałem o co chodzi? Wielce łaskawa pani urzędniczka powiedziała mi wtedy, że mam sobie wziąśc wniosek i wypełnic. Nie twierdzę, że tak jest wszędzie, ale wybacz, po takim potraktowaniu mnie niezbyt pałam miłością do urzedników, którzy m.in. z moich pieniedzy biorą pensję. Jednak pomimo to nigdy nie nazwałem urzędników " burakami" i nie życzę sobie abyś m.in. i mnie tak nazywał.

jozefina, 14.04.2010 13:16
a kto w naszym urzędzie dba o kulturę pracy,kto posiada kompetencje i wiedze w zakresie spraw za które odpowiadają urzednicy ( pojedyńcze osoby),obsługa petena to niechęć do pomocy.Wyobraż sobie pixel jesteś petentem w firmie, która nie udziela potrzebnej tobie informacji,a jeśli nawet,to robi to z niechęcią,zapewniam ,że poszukasz takiej która potrafi dopasować się do potrzeb klienta,bo my stajemy się coraz bardziej wymagającymi odbiorcami,przywiązujemy coraz większą uwagę do jakości obsługi zapominająć o cenie.Ale wiedziałbyś o tym wszystkim gdybyś pracował nie za publiczne pieniądze .Nawet taka potężna Faurecia stosuje politykę jakośći w swijej branży.Wnoszę krzyk: nie nazywaj mnie buraczanym społeczeństwem nie życzę sobie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

pixel, 14.04.2010 13:53
Ty nie nazwałes ale inni owszem tylko innymi słowy. Ja absolutnie nie zaprzeczam ,że takie sytuacje ja opisałeś nie mają miejsca, mają ale nie tylo w urzędach. Ja w takich sytuacjach będąc niejednokrotnie ( szpital . przychodnia . uczelnia , kasa biletowa , informacja) zawsze zwracałem sie do tej osoby w ten sposób : dlaczego Pani jest taka nieuprzejma przeciez ja tylko grzecznie zapytałem a pani powinna mi tym samym grzecznym tonem odpowiedzieć . Spróbuj - to odziała.! I nie jest zachowanie typowe tylko dla urzeędników - to jest typowe dla Polaków, którzy tylko łacza sie w pospolitym ruszeniu , a w życiu codziennym jeden drugiego utopił by w łyżce wody. I proszę nie powtarzaj juz ,że cie obraziłem bo dyskutując z toba daję świadectwo ,że jesteś adwersarzem na poziomie, z którym warto rozmawiać. Nierozumiem dlaczego tak łączysz sie w bólu z tymi których nazwałem jak wyżej .Niestety takich też nie brakuje w naszyej społeczności. Tylko proszę nie zaprzeczaj bo sam dobrze wiesz ,ze nigdzie na świecie nie ma takiej enklawy którą zamieszkują sami inteligentni, idealni i nieskazitelni ludzie!

pixel, 14.04.2010 14:28
Józefino ktoś poucza swoich rozmówców to sam ma obowiązek stosowania sie do wymaganych zasad. Na forum kuriera południowego pouczałas mnie ,zabym nie uzywał w wypowiedziach wykrzykników bo to jest niestosowne. Ale co do twoje osoby to juz nie pierwszy raz zauważąm taka praktyke,że pouczasz innych sama łamiąc zasady jakby tobie przysługiwały inne prawa.
pragne tylko wspomnieć ,że byłem kw latach 98 -2002 pracownikiem firmy Faurecia i zdziwiłabys sie jaki przekrój co do ludzi tam pracuje i z czym sie spotkałem jeżeli chodzi o zyczliwość i kulture osobistą .Nie idealizuj pracujących tam , tylko dlatego ,że wprowadzili polityke jakości. powtarzam wszędzie jest tak samo. Niestety to my POLACY!
Co do polemiki z twoją wypowiedzią przeczytaj sobie jak wyżej .

@, 14.04.2010 14:39
To śmieszne i idiotyvczne - józefina i alalala zachowujecie się tak jakby w naszym Grójcu mieszkali sami święci . Nie bombardujecie tymi niedorzecznosciami bo sami wiecie że w Grójcu wspomnainych buraków nie brakuje i dobrze o tym wiecie! Znaleźli sie idealiści! Hipokryzja wasza powala na kolana!@

pixel, 14.04.2010 15:22
PS do józefiny.
Sama widzisz józefino ,ze nie nalezy tak łatwo rzucać na kogos oskarżeń, o co domagam sie w swoich postach od zawsze. Pracowałem jak widzisz za publiczne pieniądze. więc doświadczyłem tego o czym mówisz. Nnie zachwouj sie więc tak jak gybyś miała o wszystkim całkowitą wiedzę . Czy nie za wysoko nosisz swój nos?

alalalal, 14.04.2010 21:29
pixel, mówisz, ze sie z takimi zachowaniami spotkałeś nie tylko w urzędach. Zgadza się, ale w mej opinii to w pierwszej linii urzednicy powinni to zmieniać. Ta służba społeczeństwu ma za zadanie uczyć zachowań tych, jak nas nazywacie "buraków". Myślisz, że ktoś normalny po miłym przyjęciu w urzedzie bedzie zachowywał się inaczej?Osobiście w to wątpię.
@ - dla ciebie ja a dla mnie ty możesz być "burakiem". To rzecz względna, zależy od otoczenia, towarzystwa w którym sie obracamy. Ja występuje tu w utartym podziale między "burakami" a urzędnikami. Proszę podaj różnicę pomiędzy urzędnikiem, który nazywa społeczeństwo "burakami"? I prosze, poznaj znaczenie słowa "hipokryzja".

pixel, 15.04.2010 09:24
alalalal - nie podejrzewałem cie o taka naiwność . Twoje stwierdzenie, ,że ktoś wychodząc z urzędu miło obsłużony będzie lepszym człowiekiem ,aż trudno skomentować!

alalalalal, 15.04.2010 12:05
pixel, czy ja napisałem, że będzie lepszym człowiekiem??? napisałem, że jeśli będzie miło obsłużony w urzędzie to wyjdzie uśmiechnięty i radosny i przy nastepnej wizycie również będzie miły dla urzedników.

pixel, 15.04.2010 13:27
Ok, zgadzam się z tym- życzliwość powoduje życzliwość. Ale nie zgdzam sie z tym ,ze to od urzędników powinien płynąc przykład. Oczywiście nie zwalniam ich od obowiązku miłej obsługi petenta.Lecz nie przesadzaj alalalal,że na nich spoczywa ciężar zmieniania na lepsze społeczeństwa.Ich praca jedynie ich zobowiązuje do dobrej jakości obsługi.Skargi pochodzące od klientów urzędów administracji i ich często bezpodstawna krytyka oraz zastrzeżenia do pracy przedstawicieli administracji publicznej to bardzo powszechne sytuacje. Wielokrotnie w pracy urzędniczej spotykałem się z zachowaniem agresywnym, wulgarnym ze strony klientów. Większość z niezadowolonych „rozładowuje” swoje emocje na osobach pierwszego kontaktu. Jak "miła" wymagająca i stresująca jest to praca, wie każdy, na kim choć raz skupiła się cała gorycz niezadowolonego klienta.
Każdy dobrze wychowany człowiek wie jak się zachować .Świadomośc tego ,że żyjemy w jakiej wspólnocie i swoim zachowaniem mamy pośrednio wpływ na zachowania innych, powinna towarzyszyć KAŻDEMU z nas na codzień. Nie tylko, ani nie przede wszystkim urzędnikowi - KAŻDEMU !
JAK to sie teraz ma do mojej kontrowersyjnej wypowiedzi - ano tak ,że czasami spotyka sie w życiu takich właśnie ludzi ,ze takie a nie inne słowa cisną sie na usta. I niestety nie cofam swoich słow co do wypowiedzi ludzi, którzy zanegowali organizację parkingu na tej nieszczęsnej działce i komentowali to w tonie okolicy,.Bo nie dość ,że nie docenili działań na ich korzyść, dla ich wygody to zrobiono, to jeszcze przyklaskują kłamliwym oskarżenoim o kradzieży komuś działki nie znając faktów,a jedynie wypociny redaktrów z lokalnego szmatławca. Przykładów takiego zachowania mogłbym wymieniać i wymieniać, ale po co i tak nie zmieni to poglądów '"TYCH", a inteligentni ludzie wyciągną poprwane wnioski i zanim kogoś zaczną krytykować i niszczyć słowami , dobrze sie nad tym zastanwią oraz zdobędą informacje potrzebne do wyrażenia obiektywnej opinii.

alalalalal, 15.04.2010 14:13
no w końcu jesteś skłonny do kompromisu pixel. I masz rację, że praca urzędnika zobowiązuje do dobrej jakości świadczonych przez nich usług. Uwierz mi, oprócz przytoczonej sytuacji wiele razy spotkałem się z niemiłą obsługą w urzędach, zarówni, gminnych, powiatowych jak i skarbowych choc ten ostatni mnie w tym roku miło zaskoczył. Jeśli chodzi o działkę, wiesz, akurat ja "mam to tam gdzie kura ma jajko" i nie chcę tej sprawy komentowac bo od tego są prokuratura i sądy. Proszę tylko abyśmy powrócili do tematu naszej polemiki, dwukrotni prosiłem cię pixel o komentarz do mojego wpisu z 31.03.2010 21.44.

pixel, 15.04.2010 14:54
Ta osoba jest kontrowersyjna w Grójcu, można nawet powiedzieć mało lubiana, ale przecuje na rzecz gminy bardzo długo i dobrze orientuje sie w mechanizmach zarządądzania. Oprócz tego,że popadła w konfiklt z pracownikami nie można jej zarzucić niczego innego. Wszystkie zarzuty zostały sprawdzone i nie znalazły potwierdzenia w rzeczywiestości . Co do osiągnięc , których tak bardzo się domagasz, to jest tak - milaony z nas pracuje na jakis tam stanowiskach . a z tych milonów tylko garstka ma spektakularne sukcesy . Nie zawsze praca musi polegać na wystrzałowych osiągnięćiach, .Wystraczy dobre zarządzanie . Dyretkorowi temu nie można było zarzucic ,ze źle zarządzał powierzonym mu majatkeim. Tak samo jak pozostali robił swoja robotę i tyle . Organizowano imprezy i udostępniano obiekt dla potrzeb mieszkańców. I to dzieje sie w ten sam sposób dzisiaj.
Jeźeli chodzi ci o ponowny wybór na stanowisko to wiem tylko ,że pozostali dwaj kandydaci to rolnik i ktos jescze . Ten rolnik to były przewodniczący rady, który przyczynił się w 98 r do usunięcia Stolarskiego z burmistrza- dziwisz sie ,że go nie powołał , bo ja nie.

alalalal, 15.04.2010 16:10
a ten "ktoś jeszcze"? kim jest? jskie ma wykształcenie?

Olala, 15.04.2010 18:32
Pixel piszesz nieprawde. W 1998r nie było bezposrednich wyborów burmistrza. Wybory wtedy wygrało PSL. Utworzyli koalicje z SLD i AWS i oni wybrali Burmistrza. Nie zarzucaj, że to przewodniczący Rady przyczynił się do usunięcia Burmistrza.Napisze dużo wiecej po zakończeniu żaloby narodowej i wlacze sie do dyskusji ponownie. Mam tylko jedno ale, temat tych postów nie ma nic wspolnego z artykulem pod którym piszecie.

pixel, 16.04.2010 08:01
Olala nic takiego nie napisałem ,że były bezpośrednie wybory i nie kłamię bo tak jak mówisz powstała koalicja w radzie, w której wówczas byla ta osoba i należała do grupy która głosowała przeciw Stolarskiemu w obrębie rady . Inaczej jak to sobie wyobrażasz ,że piasałbym , iż jedna osoba miała na to wpływ . Jeżeli rada wybierała burmistrza to wówcza sliczył się każdy jeden głos. I nie zarzcuaj m ikłamstawa jak nie zrozumiałeś wypowiedzi.

pixel, 16.04.2010 08:09
alalalal - tak jak wspomniałem nie wiem. kto to był. jak będę wiedział to napiszę - spróbuję sie czegoś dowiedzieć!

jozefina, 16.04.2010 10:48
pixel do wypowiedzi z dn14.04 ,co do mojej osoby ,pisałam o wielkich literach ,a nie znakach interpunkcyjnych, znowu przekłamanie ,najlepszą zemstą na złych ludziach,to nie być do nich podobnym pod każdym względem .

pixel, 16.04.2010 11:34
Józefino co ma znaczyć to znowu?

Olala, 16.04.2010 12:09
Pixel gubisz się. Ja nie napisałem, że Ty piszesz, że byly bezpośrednie wybory. Tylko przypominam, że w tamtych latach tak było i nie zarzucaj, że Przewodniczacy Rady zawinil, że Pan Stolarski nie zostal wtedy wybrany. Wygrało wtedy PSl utworzyło koalicje i oni wybrali swojego burmistrza.

pixel, 16.04.2010 12:35
Nie pisałem ,że zawinił tylko sie przyczynił!A to różnica. Byl w grupie głosujących przeciw Stolarskiemu- nie ma tu żadnej nieprawdy.

jozefina, 16.04.2010 16:44
pixel lub S.J mój nos od zawsze był i jest na swoim miejscu,ale wiedz,iż między nosem człowieka a jego charakterem istnieje ścisły związek i tak dla przykł.Nos potężny,gruby najczęściej brak skrupułów i delikatności bycia,jego włściciel nie liczy się z opinią innych,dopina swego za wszelką cenę.

obiektywny, 17.04.2010 11:40
jozefino z twojej wypowiedzi az bije, ze albo jestes bardzo bliskim wspolpracownikiem albo poprostu we wlasnej osobie byla malzonka burmistrza Grazyna S., potwierdza to chociazby twoj ostatni wpis ktory w sposob oczywisty zdradza twoje zboczenie na punkcie nosa naszego burmistrza (prosze przeczytac felieton G.S. w Okolicy o Sfinksie)

pixel, 19.04.2010 09:14
Niestety nie trafiłaś józefino. Mnie osobiście nie interesuje kim jesteś. Uważam dyskusję za ciekawszą i swobodniejszą gdy nie muszę zważać na to kto jest kim, a jedynie na to jakie ma poglądy i opinie w tematach, które mnie interesują. I jeszce taka delikatna sugestia, zniż trochę swój nosek bo kolejny raz w swoich komentarzach mijasz sie z prawdą w ocenie sytuacji. Naprawdę trochę pokory - nie ma takich co maja monopol na wiedzę. A twój wywód dotyczący osoby burmistrza jest tego najlepszym dowodem. Rzeczywiście nos burmistrza jest duzy ale zupełnie nie idzie w parze z cechami jakie mu przypisałaś .Jeżeli nie znasz człowieka osobiście albo zbyt mało to nie komentuj jego osoby . Akurat ten człowiek cechuje sie bardzo wysoką kulturą osobistą i delikatnością w obyciu . W przeciwieństwie do niego ty tej delikatności nie posiadasz bo w przeciwnym wypadku nie komentowałabyś jego wyglądu zewnętrznego. Nikt sobie go nie wybiera. Ciekawe czy ty jesteś tak śliczna?

Olala, 19.04.2010 15:21
wiecie co lubie wszystko, ale jeśli sie wchodzi komuś na jego wygląd czy urode to jest to takie płytkie. Co mnie obchodzi czyjś nos, czy numer buta jaki nosi. Jozefino, we wszystkim, no prawie we wszystkim nie zgadzam się z tym, co pisze pixel. Twoje spostrzerzenia wcześniejsze byly normalne, ale teraz dobilas mnie swoim wpisem.Czy w naszym grajdole nie ma juz normalnych ludzi?

jozefina, 19.04.2010 16:45
To nie są moje sądy o cechach osobowości człowieka,są to zasady okreslania charakteru człowieka z jego rysów twarzy,a więc kształtu nosa,ust,oczu brody nawet z rodzaju zmarszczek znane są i stosowane od lat na Dalekim Wschodzie.No i co są w tym grajdole normalni ludzie?

pixel, 20.04.2010 11:09
Oj józefino gdybym nie znał twoich poglladów na temat osoby burmistrza to bym uwierzył,że ty niewinna kobieta jesteś ! A ten opis to wynnika tylko i wyłacznie z fascynacji kulturą Dalekiego Wschodu.

jozefina, 20.04.2010 11:49
pewnie niektóre cechy tego pana jako osoby prywatnej byłyby mi obojętne, a może i zaakceptowałabym ,natomiast jako osobę sprawującą władze ,będę krytykowała,bo niekoniecznie musimy mieć jednakowe zdania-one są i będą różne- i kończę pisanie na temat osobowości.

pixel, 20.04.2010 13:15
Właśnie na to zwóciłem ci uwage józefino, że te cechy przypisałaś tej osobie, jako publicznej czyli: brak skrupułów i delikatności bycia,nie liczy się z opinią innych,dopina swego za wszelką cenę - niestety nie pasują w tym przypadku. W tych słowach jest zawoalowane oskarzenie o bardzo negatywne zachowania. Jest to nietrafne i niesprawiedliwe!


alalalal, 21.04.2010 21:26
józefina- szybko dałaś się odwiesść od tematu polemiki jaką jest obsadzanie stanowisk w Grójcu :-(

olala, 22.04.2010 10:33
My sobie mozemy polemizować jak to sie odbywa, wszyscy wiemy, jak sie dzieje w kraju. Od normy krajowej nie odbiegamy. Jedyna rada, to musi przyjśc nowe. Trzeba młodych ludzi w samorzadach. Skostnialym ukladom trzeba powiedzieć nie.

pixel, 22.04.2010 11:08
W przypadku naszej gminy to nowe co szykuje sie do wystratowania w wyborach jest nie do zaakeptowania!

jozefina, 22.04.2010 12:14
pixel już uznajesz za realne czegoś czego jeszcze nie ma,skąd wiesz ,że oprócz twoich" typów " innych nie będzie-są ludzie którzy widzą więcej niż inni,patrzą dalej niż inni i dostrzegają rzeczy,zanim zobaczą je inni.

pixel, 22.04.2010 13:35
Jozefino dokonałaś nadinetrpretacji mojej wypowiedzi., która dotyczyła tylko tych, którzy do tej pory się ujawnili. Absolutnie nie twierdzę ,że moje typy- jak sympatycznie ich nazwałaś, sa jedynymi. A o tych co sie pchają zdania nie zmienie i wszem będe głosic ,że to banda prostaków i kłamców. Obejrzyj sobie relację filmową w oklolicy i sama wyciągnij wnioski. jaki poziom prezentują radni z grupy opozycyjnej. Nadaja sie świetnie ale do pasania krów i rabania mięsa. Ale jak znam ciebie z wypowiedzi jozefino. - to będziesz sądziła inaczej .

jozefina, 23.04.2010 10:21
widzisz pixel ponownie wcieliłeś się w mediotwórce ,który uprawia polityczne grzęzawisko,podszyte nieprawością i kłamstwem,wygłaszaniem opinii na nielubiane osoby, ale tobie wolno ,doszukujesz się spisku w przedstawianych komentarzach,no chyba że chcesz wkupić się w łaski jako przydupas ,miejscowej władzy.

pixel, 23.04.2010 11:25
Wypraszam sobie, moje wypowiedzi nie są podszyte żadnym kłamstwem. A osoby, o których się wypowiadam z uwagi na ich nieuczciwe postepowanie nie zasługują nawet na nielubienie. Nie powiem nawet pies ich ganiał bo to mezalians byłby dla psa- jak pisano w jednym wierszyku.

pixel, 23.04.2010 11:36
A te komentazre raczej nazwałbym prostackim bąkaniem nie tylko podszytym spiskiem ale nim przeżartym. Ty chyba masz klapki na oczach i uszach! I bez inewktyw jesli łaska!

jozefina, 23.04.2010 15:50
nie można stworzyć nic nowego,jeżeli nie potrafi się akceptować pomyłek,warto się nauczyć porażki

pixel, 27.04.2010 08:48
Święte słowa, tylko do kogo są skierowane?

as, 29.04.2010 07:17
wg. mnie do burmistrza i jego paczki

as, 29.04.2010 07:18
wg. mnie do burmistrza i jego paczki

pixel, 29.04.2010 10:28
Te zmiany w Grójcu, które mamy dzięki obecnemu burmistrzowi nazywać trzeba obiektywnie sukcesem, a nie porażką!

pixel, 29.04.2010 10:28
Te zmiany w Grójcu, które mamy dzięki obecnemu burmistrzowi nazywać trzeba obiektywnie sukcesem, a nie porażką!

as, 29.04.2010 12:36
jaki hurraoptymizm, normalnie cuda wykonał nasz burmistrz... prawie jak premier... składam hołd i pokłony do pasa dla burmistrza :-)

pixel, 29.04.2010 12:53
Oczywiście ,że optymizm nie da się go nawet ukryć! A o cudach nic nie pisałem - więc zaprzeczam!

pixel, 29.04.2010 13:52
Kto zdolnością i władzą jest choc troche ponad ludźmi, tego ludzie wyszydzaja i chcą poniżyć. Bo ludzie uwielbiaką poniżać i wyszydzać!

jozefina, 29.04.2010 16:57
bywa że człowiek koncentruje się na samym sobie i uważa że świat stworzony wyłącznie po to ,aby zaspokoił pragnienie "kwiatuszka".Inni są uważani tylko wtedy kiedy potwierdzają wartość wspanialca okazując mu swoje uznanie i podziw.Potrzeba nieustannego zauważania ,chwalenia i dowartościowywania w zderzeniu z jakąkolwiek krytyką,czy też braku dostatecznego uznania prowadzi do stanu frustracji,gniewu czasem nieobliczalnego a nawet zemsty Taka postawa sprzyja nietolerancji,bowiem narcyz nie lubi osób prezentujących inne zdanie.Ludzi myślących traktuje jak ciała obce które należy usunąć.takie zachowania są swoistą plagą wspólczesnych czasów i jej przyczyny upatrywać należy w tudnym dzieciństwie.

as, 29.04.2010 19:36
no więc jak jestes taki optymistycznie nastawiony do swych sukcesów to wymień je proszę...

pixel, 29.04.2010 22:03
A co cię obchodzą moje sukcesy, nie bardzo rozumiem? Mnie tam twoje zupełnie nie obchodzą!

Ps. józefino nie interesuje nas Twoja autobiografia!

pixel, 29.04.2010 22:30
Gdyby się niejeden krytyk ugryzł w język, toby się mógł własnym jadem otruć!

as, 03.05.2010 15:42
ponieważ "pracujesz" za moje pieniadze przez prawie dwie kadencje to Twe sukcesy mnie interesują.

jozefina, 03.05.2010 20:59
jad musi wniknąć do organizmu,a potem wywiera określony skutek np.obsesje,fiksacje i taki typ przemienia się w takie nic.


pixel, 04.05.2010 09:06
as nie wysilaj sie z tym rozszyfrowywaniem . Niejednokrotnie pisałem już ,że nie pracuję za twoje pieniądze. A jeżeli chodzi ci o sukcesy tych którzy pracuja w gminie to przejedź kursorem trochę wyżej po wpisach. W tej dyskusji było juz na ten temat pisane. Gdybys czytał uważniej nie zadawałbyś w kółko tych samych pytań!

Portal Grojeckie.info nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy nie związanych z tematem, zawierających wulgaryzmy, reklamy i obrażających osoby trzecie.

Dodaj komentarz
Autor:
E-mail:
Kod:
Treść: